Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar Marywilskiej. Nowy ruch prokuratury i apel policji

13 maja 2024, 09:36
[aktualizacja 13 maja 2024, 10:37]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dogaszanie pożaru
Pożar na Marywilskiej 44. Prokuratura wszczyna śledztwo/PAP
Prokuratura ma wszcząć śledztwo w sprawie pożaru hali na Marywilskiej 44. "To jest tylko formalność, bo nasze czynności praktycznie już się rozpoczęły" - cytuje prokuratora Norberta Wolińskiego Wirtualna Polska.

Sprawa od razu trafiła do prokuratury okręgowej, a czynności rozpoczęły się natychmiast. Trwa zbieranie materiału dowodowego i przesłuchiwanie świadków - mówił rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie.

Śledztwo prokuratury

W toku śledztwa będziemy ustalać przyczyny pożaru. O dalszych czynnościach będziemy informować na bieżąco - dodał Woliński.

"Pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie prowadzone są czynności związane z pożarem centrum handlowego przy ul. Marywilskiej w celu ustalenia przyczyny zdarzenia. Po zakończeniu akcji gaśniczej wykonane zostaną oględziny miejsca pożaru" - informowała na X prokuratura

Apel policji

Policja zaapelowała do wszystkich związanych z pożarem hali by zgłaszlali się do najbliższych jednostek.

"Prosimy wszystkie osoby pokrzywdzone w wyniku pożaru w CH Marywilska 44 o zgłaszanie się do najbliższych jednostek policji na terenie garnizonu warszawskiego. Prosimy także, o przekazywanie nam wszystkich istotnych informacji mogących pomóc w wyjaśnieniu przyczyn pożaru" - napisnao w  komunikacie policji.

Pożar na Marywilskiej 44

W niedzielę 12 maja 2024 roku doszło do ogromnego pożaru centrum handlowego przy ulicy Marywilskiej 44 na Białołęce w Warszawie. Pożar ogarnął cały kompleks, a dach budynku zawalił się. W kulminacyjnym momencie w działaniach gaśniczych brało udział 78 pojazdów i 254 strażaków PSP i OSP.

Automatyczny system monitorowania zainstalowany w hali powiadomił straż pożarną o wybuchu pożaru o godzinie 3:31 rano. Pierwsze dwa zastępy straży przybyły na miejsce, ale już ponad dwie trzecie centrum handlowego było objęte pożarem. 

"Bardzo dziwna sytuacja"

Po zaledwie 11 minutach od zgłoszenia większość hali była objęta pożarem. Komendant główny PSP określił to jako "bardzo dziwną sytuację".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj