Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska akcja ws. związków partnerskich zablokowana. "META staje dziś tam, gdzie kiedyś stało ZOMO"

22 sierpnia 2024, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jakub i Dawid
Jakub i Dawid/Facebook
Firma Meta Marka Zuckerberga posiadająca prawa do Facebooka i Instagrama zablokowała na tych popularnych platformach społecznościowych fanpejdże kampanii "100 dni na związki" prowadzonej przez Jakuba i Dawida, popularną parę gejów. "Akcja została uznana za spam" i zablokowana przez "sztuczną inteligencję".

W ramach kampanii zbierano podpisy pod petycją za wprowadzeniem związków partnerskich w Polsce. W akcji brały udział znane postaci ze środowiska LGBT, jak Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek, Marta Lempart, Jacek Jelonek czy Katarzyna Zillmann.

Jakub i Dawid: To bezprawna cenzura

"META zablokowała naszą akcję, w której zbieraliśmy podpisy za wprowadzeniem związków partnerskich w Polsce. Na stronie akcji nie możemy tworzyć nowych postów, publikować relacji, a wszędzie indziej - nawet wspominać jej nazwy. To praktycznie uniemożliwia nam dalsze prowadzenie kampanii. To bezprawna cenzura ograniczająca nam prawo do walki o równość i tolerancję w Polsce. Jak powiedziałby klasyk: META staje dziś tam, gdzie kiedyś stało ZOMO" - piszą Jakub i Dawid na swoim profilu facebookowym.

"W grudniu wystartowaliśmy z głośną kampanią, w której zbieraliśmy podpisy pod petycją o wprowadzenie w Polsce związków partnerskich. Pisały o niej media, mówiliśmy o niej w telewizji i codziennie zbieraliśmy podpisy pod petycją. Na koncie akcji było już 31.686 Waszych sygnatur!" - przypomina para.

Jednak "miesiąc temu wszystko się zatrzymało". Autorzy kampanii dostali wiadomość od Mety że: "akcja została uznana za spam" i zablokowana przez algorytmy Facebooka i Instagrama. "Każdy post wspominający akcję jest automatycznie usuwany. Seryjnie zdejmowane są także archiwalne publikacje" - skarżą się Jakub i Dawid.

Jakub i Dawid: Zderzyliśmy się ze ścianą

"Próbowaliśmy się odwoływać i tłumaczyć, ale zderzyliśmy się ze ścianą korpostruktury Mety. Skontaktowaliśmy się nawet z jej polskim kierownictwem - wszyscy rozumieją sprawę, ale nie mogą pomóc, bo... nie mają uprawnień, aby zmienić decyzje sztucznej inteligencji" - piszą organizatorzy akcji.

Jakub i Dawid uważają, że są "kolejną ofiarą bezmyślnej polityki Mety opartej na błędnych algorytmach. Te przypadki powinny nam wszystkim uświadamiać jak wielką władzę zyskują platformy społecznościowe, w starciu z którymi - jesteśmy niemal bezbronni". 

"Meta, prowadzona ślepo przez sztuczną inteligencję, staje się jednowładnym i bezdyskusyjnym cenzorem rodem z putinowskiej Rosji" - podkreślają ostro aktywiści.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj