Dziennik Gazeta Prawana logo

Te grzyby to "nowe dopalacze". Sieć zalewają oferty, GIS ostrzega

16 października 2024, 11:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Big,Amanita,Muscaria,Mushroom,Patch,Under,Tree,In,Icelandic,Forest
W sieci kwitnie handel tym grzybem. Nazywany jest "nowym dopalaczem"/ShutterStock
GIS ostrzega przed "nowymi dopalaczami". W Polsce rozwija się handel muchomorami czerwonymi. Te grzyby nie tylko są niejadalne, ale też trujące. Okazuje się, że za te suszone w sieci trzeba zapłacić nawet tysiąc złotych. W sieci można znaleźć bardzo dużo takich groźnych dla życia ofert. 

Oferty zakupu muchomora czerwonego pojawiają się na wielu forach internetowych. Ten grzyb jest niejadalny, silnie trujący i bardzo źle wpływa na układ nerwowy. Jego spożycie może być nie tylko groźne, ale też śmiertelne dla zdrowia. 

Muchomor czerwony sprzedawany w sieci. Ile chcą za niego handlarze?

Za muchomora czerwonego w świeżej postaci trzeba zapłacić ok. 60 zł za kilogram a za te suszone 600 a nawet tysiąc złotych za kilogram. Ceny różnią się w zależności od regionu. Jak wynika z informacji, które uzyskał portal o2.pl, zainteresowanych zakupem muchomora czerwonego jest wielu. Handlarze mówią, że "jest wiele grup, które zajmują się wyrobami z muchomorów". Mają sprzedawać je jako "maść na stawy", ale wiadomo też, że "ludzie próbują tych grzybów".

Słyszałem, że z suszu robi się proszek i ludzie to spożywają. Ma to ponoć działanie kojące. Przy większej ilości dochodzi do halucynacji - mówi jeden z handlarzy w rozmowie z o2.pl. Medycyna konwencjonalna nie poleca i nie korzysta z preparatów na bazie muchomora czerwonego. Ten grzyb jest zbyt toksyczny. W medycynie alternatywnej pojawiają się jednak takie preparaty. 

"Nowe dopalacze" pod lupą GIS

W rozmowie z o2.pl dr Paweł Grzesiowski z GIS stwierdza, że żaden z takich produktów nie ma wymaganej rejestracji, więc handel nimi nie może być uznany za legalny. Zauważa, że muchomor czerwony "może wywoływać halucynacje i inne zaburzenia psychoaktywne, ale przy przedawkowaniu może dojść nawet do zatrzymania akcji serca". 

W tym kontekście sprzedaż tych grzybów powinna być traktowana jak nowe dopalacze - stwierdza dr Grzesiowski. Zaznacza, że GIS przyjrzy się tej sprawie w najbliższym czasie próbą handlu muchomorami oraz produktami z niego wytwarzanymi. 

Kup subskrypcję DGP. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj