Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP wydało oświadczenie ws. jednego z dyrektorów. "Został wezwany do złożenia wyjaśnień"

15 listopada 2024, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Fundacja Wolności opublikowała dane, dotyczące zarobków szefów regionalnych oddziałów TVP
TVP wydała oświadczenie. Chodzi o dyrektora TVP Info Pawła Moskalewicza/ShutterStock
W piątek (15 listopada) stacja TVP wydała oświadczenie. Chodzi o jednego z pracowników a dokładnie dyrektora TVP Info, czyli Pawła Moskalewicza. "Został wezwany do złożenia wyjaśnień" - czytamy w oświadczeniu. 

Paweł Moskalewicz to nowy dyrektor TVP Info. Stanowisko to otrzymał po zmianach, jakie zaszły w Telewizji Polskiej na przełomie 2023 i 2024 roku. 

TVP wydała oświadczenie ws. Pawła Moskalewicza

Stacja wydała w jego sprawie oświadczenie. "W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami o złamaniu standardów Telewizji Polskiej dotyczących zależności służbowej między rzekomo bliskimi sobie osobami, informujemy, że Paweł Moskalewicz został wezwany do złożenia wyjaśnień" - brzmi treść pisma. 

Dalej można przeczytać, że wyjaśnienia pozwalają stwierdzić, że "nie doszło do złamania wewnętrznych regulacji Spółki w tym zakresie, a jedynie do naruszenia norm etycznych, w związku z czym podjęto decyzję o przerwaniu stosunku zależności służbowej i przydzieleniu pracowników do dwóch różnych jednostek organizacyjnych TVP". 

"Utrzymywanie wysokich standardów oraz identyfikowanie wszelkich odstępstw od powszechnych norm i zasad zapewni Telewizji Polskiej wprowadzenie systemu zarządzania zgodnością, nad którym w tym momencie toczą się prace. Poprzednim zarządom TVP nie udało się zbudować działu compliance, który obecnie jest na liście priorytetów Spółki. Kolejnym etapem będzie utworzenie - nieistniejącego wcześniej - zbioru regulacji dotyczących konfliktu interesów" - czytamy w oświadczeniu TVP. 

Dyrektor TVP Info tłumaczy zaistniałą sytuację

Paweł Moskalewicz również wystosował oddzielne oświadczenie. Sprawa dotyczy jego sekretarki. Jak wynika z medialnych doniesień i informacji, jakie zawarł w oświadczeniu, na tym stanowisku miała zostać zatrudniona jego była partnerka, z którą ma córkę. 

"Wobec pojawiających się w mediach pełnych insynuacji doniesień oświadczam, że wbrew tym informacjom, osoba pełniąca funkcję mojej sekretarki, nie jest moją życiową partnerką. Owszem, wiele lat temu pozostawaliśmy w związku, którego owocem jest wspólna córka, lecz relacja ta została zakończona 7 lat temu" - pisze Moskalewicz. 

Zaznacza, że "kandydatka przeszła z powodzeniem całą procedurę rekrutacyjną w TVP, w tym rozmowę rekrutacyjną realizowaną przez specjalistów Biura Zarządzania Kapitałem Ludzkim, badającą jej kompetencje i przydatność na stanowisku sekretarki". 

Moskalewicz przyznaje się do popełnionego błędy. "Przyznaję, że zawiodła mnie prawidłowa ocena sytuacji i popełniłem błąd – powinienem przewidzieć, że bezpośrednia zależność służbowa między nami może budzić wątpliwości" - czytamy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj