Dziennik Gazeta Prawana logo

Przełomowe informacje ws. głodzonej trzylatki. Jak się czuje dziewczynka?

9 stycznia 2025, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziewczynka trafiła do szpitala w stanie zagrożenia życia
Dziewczynka trafiła do szpitala w stanie zagrożenia życia/Shutterstock
3,5-letnia Helenka została przyjęta do szpitala w Zielonej Górze w stanie zagrożenia życia. Dziecko było skrajnie wygłodzone. Rozpoczęła się walka o jej życie. Teraz są nowe informacje w sprawie leczenia dziewczynki. Są duże zmiany.

Dziewczynkę do szpitala przywieźli rodzice. , a powinna - 18 kg. Helenka już nie przyjmowała żadnych pokarmów i nie było z nią kontaktu. Lekarze stwierdzili, że dziecko było skrajnie niedożywione i ma zaburzenia w rozwoju fizycznym i intelektualnym. Zaczęła się walka o jej życie.

Rodzice dziecka w areszcie

Rodzice trzylatki Usłyszeli zarzuty stworzenia choroby realnie zagrażającej życiu w postaci niewydolności wielonarządowej spowodowanej przez niewłaściwe żywienie dziecka. Grozi im za to od 3 do 20 lat więzienia. Rafał B. i Magdalena J. Tłumaczyli, że dziecko od jakiegoś czasu było apatyczne i że nie chciało jeść. Mówili, że dziewczynka spała w dzień, a nie w nocy. Nocą miała jeść.

Tylko mleko i winogrona

Okazało się, że w ostatnich miesiącach dziewczynka odżywiała się tylko mlekiem matki, która jest weganką, oraz winogronami. Gdy śledczy weszli do dom rodziców Helenki, znaleźli dobrze zaopatrzoną lodówkę. Ojciec dziecka normalnie jadł, Helenka jednak Dopiero w szpitalu dziewczynka zaczęła prawidłowo się odżywiać.

Helenka zaczyna chodzić

Helenka początkowo była, później też mlekiem, bo do takiego pokarmu była przyzwyczajona . Teraz nastąpił przełom. "t, bardzo dobrze je, również pokarmy stałe, przybiera na wadze i ma się zdecydowanie lepiej" - powiedziała w rozmowie z "Faktem" Sylwia Malcher-Nowak, rzeczniczka zielonogórskiego szpitala. "Nawiązuje coraz lepszy kontakt z otoczeniem, przy pomocy drugiej osoby" - dodała.

Poszukiwania ośrodka dla Helenki

Stan dziecka poprawił się na tyle, że lekarze nie widzą już powodów, aby przebywało na OIOM-ie. ", który specjalizuje się w leczeniu zaburzeń neurologicznych. Nie ma dużo takich ośrodków, ale mamy nadzieję, że uda nam się znaleźć taki, który podejmie się dalszego leczenia dziewczynki" - powiedziała "Faktowi" rzeczniczka szpitala. zarówno fizycznie, jak i intelektualnie. Jej terapia zapewne będzie trwała jeszcze długo. Po zakończeniu leczenia Helenka ma zostać umieszczona w pogotowiu opiekuńczym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj