(Nie)oczekiwane skutki zakazu handlu w niedziele, czyli dlaczego auta elektryczne powinny zostać zakazane

| Aktualizacja:

W Kraju nad Wisłą każdy prawny zakaz przyjmowany jest jako wielkie wyzwanie intelektualne. Natychmiast wszyscy zaczynają kombinować, jak by go tu łatwo ominąć. Umysłowy wysiłek jednostek szybko łączy się w zbiorową pracę całego narodu. Jej efekty potrafią zadziwiać świat.

wróć do artykułu
  • ~miernota
    (2018-04-29 09:28)
    co za bzdury, perdu perdu PO niemiecku ?
  • ~punkt odniesienia
    (2018-04-29 09:54)
    Z artykułu wnoszę, że autor optuje za handlem w niedzielę. A w Rajchu się nie handluje. Dobrze że chlebodawca nie rozumnie co wy tu wypisujecie...;-)
  • ~PO niemiecku
    (2018-04-29 09:29)
    co za bzdury ?
  • ~Kiedy ekstradycja TUSKA za Smoleńsk ?
    (2018-04-29 09:29)
    ZK - Wronki czeka na CIECIA :-)
  • ~raz dwa trzy
    (2018-04-29 09:36)
    O czym jest ten "artykuł"? Psychiczne fobie autora...trzeba lekarza....
  • ~Zatroskany
    (2018-04-29 09:50)
    JAK WYGLĄDA NIEDZIELA HANDLOWA W KRAJU PRYNCYPAŁA AXELA S. szanowny autorze tych wypocin ? Niemcy jeszcze żyją bez niedziel handlowych?
  • ~uPOśledzony jesteś K R A J E W S K I...
    (2018-04-29 09:31)
    Ja nie pytam ja stwierdzam!
  • ~partia piSS dzieli
    (2018-04-29 09:32)
    kk tesz chandluje wszelakimi dobrami w niedziele
  • ~bolo
    (2018-04-29 10:40)
    Fajny artykuł, lekki i z humorem
  • ~jack
    (2018-04-29 09:34)
    Mój listonosz to nawet awiza nie raczy zostawić
  • ~Swietlik
    (2018-04-29 11:15)
    W przeciwieństwie do oburzonych przedmówców, uśmiałem się. Drogi autorze dziękuję za poprawę humoru w niedzielny poranek.
  • ~ nm.kb
    (2018-04-29 09:55)
    Znowu autor nie po Polsku a po Niemiecku !
  • ~asik
    (2018-04-29 10:14)
    "...nasz poziom życia ma szansę zbliżyć się do niemieckiego w roku 2072." Spoko autorze. Już ci nowi "niemieccy lekarze i inżynierowie" postarają się by nastąpiło ta szybciej niż się Tobie wydaje.
  • ~precz z preczem
    (2018-04-29 14:31)
    Bardzo fajny artykul. Zabawny, ale dotykajacy istoty sprawy. Tylko z tym zabieraniem przez UE naszych autostrad troche sie autor zagalopowal. Jednak w gazecie z niemieckim wlascicielem wydawanej w Polsce nie wyglada to dobrze.
  • ~POlub
    (2018-04-29 12:51)
    Wam trzeba intetpretować ten artykuł? Co z was za głąby, które się jeszcze przyznają, że go nie rozumieją. Wracać do podstawówki polaczk.
  • ~aras
    (2018-04-29 11:18)
    Zakaz handlu z powodzeniem od lat jest w Niemczech czy Belgii. Niestety w PL mamy do czynienia z tzw polskim cwaniactwem. Cwaniactwo (matactwo) doprowadziło do tego, że PL jest jedynym krajem na świecie które ma inny regulamin w HBO GO. Pochwalanie tego przez autora jest złe. Powinniśmy to piętnować.
  • ~Misio...,,,.,.,.,
    (2018-04-29 13:02)
    Niedawno przesyłka leżała na poczcie 7 dni i po tym czasie została odesłana do nadawcy, a mnie poinformowano o odbiorze w momencie jak była odesłana. Jak zgłosiłem się na pocztę, to kobieta w okienku próbowała ze mnie zrobić k..re..tyna tłumacząc,że przecież przesyłka leżała 7 dni. Pomijając fakt, że nie byłem zawiadomiony o odbiorze. De..bile pracują na Poczcie Polskiej . Prawdopodobnie ogranicza się ilość etatów, a jak zdarza się okres urlopowy , albo świąteczny do brak ludzi do pracy . Ale jest kasa na premię dla dyrektorów i naczelników.
  • ~dnc
    (2018-04-29 10:16)
    W przypadku PP to wiele się zmieniło. Choć nadal jest problem zarówno z kontaktem z odbiorca (są już od lat podawane nr telefonów na listach), jak i z odbiorem w placówce. Niedalej jak w piątek byłem w UP Bielsko-Biała 1 ul. 3 maja po odbiór listu. NA moje nieszczęście trafiłem na godz 12, kiedy z jednej strony tylko jedno okienko było czynne na 4, a z drugiej stało w kolejce, jak dobrze policzyłem, 14 ludzi. Z czego kilku to pracownicy firm wysyłający po 10-20 listów (jak to w piątek). I jakbym tak miał czekać to sadze, że od 30 do 40 minut musiałbym postać w kolejce. I odszedłem przeklinając pod nosem. Odebrałem w sobotę rano, kiedy na szczęście UP jest czynny. Wtedy kolejki nie ma. Ale list potrzebowałem przed weekendem. Nie sądzę jednak by w przypadku Żabki coś to zmieniło. O ile odbiór będzie możliwy w dni wolne, o tyle nadanie listu nic nie zmieni. Nadal wysyłka będzie dopiero po weekendzie.
  • ~Neo spod budki z piwem połyka czerwoną tabletkę
    (2018-04-29 20:35)
    Ktoś ma jeszcze poczucie humoru. Powinni za to nagrody dawać.
  • ~żart
    (2018-04-29 17:57)
    Fajny (dobry artykuł) na nudną niedzielę (sklepy zamknięte-dzisiaj otwarte). Myśl "przewodnia" dobra, w sam raz do śmiechu. Dużo prawdy,mało "picowania". Ostatnio list polecony wysłany 19 kwiecień ,stempel pocztowy na kopercie, Nowy Targ (Pieniny), w skrzynce pocztowej znalazłem 27 kwiecień - wieczorem, bez awizo i nie musiałem podpisywać odbioru (widocznie listonosze pracują w nocy- jak śpię). Kojarzę z piosenką "Skaldowie - Medytacje wiejskiego listonosza (1969). Trochę litości (wyrozumiałości) dla listonoszów (nie Poczty - urzędników).

Może zainteresować Cię też: