Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Tak Komorowski reklamuje Wikipedię

2010-05-13 | Ostatnia aktualizacja: 22:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Fot. Leszek Szymaski / Polska Agencja Prasowa

Wikipedia to źródło szybkiej, choć uproszczonej informacji; czasem szybkość informacji jest decydująca - mówił do studentów Uniwersytetu Śląskiego Bronisław Komorowski. Dlaczego reklamował ten serwis? Bo wcześniej, podczas konferencji, media zauważyły coś, co wywołało konsternację.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Bronisław Komorowski zapowiadając na porannej konferencji prasowej w Warszawie powołanie nowej Rady Bezpieczeństwa Narodowego trzymał w rękach egzemplarz Konstytucji RP, do którego włożona była kartka formatu A4 z wydrukiem z Wikipedii o RBN.

"Wywołało to podobno lekką konsternację, jak można sięgać po tego rodzaju źródło wiedzy i informacji" - relacjonował w Katowicach marszałek Sejmu. "Należy sięgać do wszelkich źródeł wiedzy i informacji, szczególnie tych, które dają możliwość szybkiego uzyskiwania wiedzy, szybkiego także podejmowania decyzji i działania" - zaznaczył.

Komorowski ogłosił przy tym konkurs, zapowiadając, że kto pierwszy zada mu pytanie, otrzyma ową kartkę z wydrukiem z Wikipedii. Jako pierwszy zgłosił się Jacek Szymik z samorządu studenckiego, który zadając swe pytanie pocieszał marszałka, mówiąc, że wiele prac studenckich na pewno nie powstałoby, gdyby nie to źródło.

Kartka - opatrzona odręcznymi dopiskami marszałka Sejmu - rzeczywiście trafiła po chwili do Szymika, a Komorowski podziękował mu za "zdjęcie z niego choćby części tej konfuzji". "To było sięgnięcie jednak po bardzo uproszczony system uzyskiwania informacji, a czasami szybkość informacji jest decydująca dla tego, co z nią można zrobić" - dodał jeszcze marszałek.

Komentujący w czwartek dla zapowiedź powołania przez Komorowskiego RBN wiceszef klubu PO Rafał Grupiński mówił, że nie uważa, by kartka z Wikipedii w Konstytucji RP była wpadką marszałka.

"Jeśli marszałek Komorowski robi sobie w konstytucji zakładkę z kartki z internetu to znaczy, że korzysta z tego internetu, że jest nowoczesnym człowiekiem. Człowiekiem, który korzysta ze źródeł, z których korzysta każdy z nas na co dzień. Nie ma w tym nic złego. Jeśli chcemy coś sprawdzić najszybciej, otwieramy internet. W ogóle nie rozumiem tego w kategoriach wpadki" - powiedział wiceszef klubu PO.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «