Skąd u szefa stacji nagle pojawiła się aprobata dla obecności Polski w Unii? "Chodzi o to, żeby lepiej Unię doić" - krótko podsumowuje słowa redemptorysty europosłanka SLD prof. Joanna Senyszyn. "Rydzyk to człowiek nastawiony wyłącznie na zysk. Swoje cele realizuje na różne sposoby i trzeba przyznać, że świetnie mu się to udaje. To najlepszy biznesman wśród księży, który potrafi handlować wszystkim. Nawet elektoratem. I chociaż teraz, ma ich tylko 800 tys. słuchaczy, to wystarcza, żeby bali się go politycy. Dzięki temu zachował koncesję na media, którą dawno temu powinien stracić."

Joanna Senyszyn dodaje: "Rydzyk nie ma zasad. Mówi to co przynosi mu korzyści. Jeśli wyczuł, że Unia daje mu szanse na pieniądze, to będzie wypowiadał się o niej wstrzemięźliwie - że trzeba brać życie takim, jakie jest" - mówi europosłanka i kończy tak: "Wiadomo, że Kościół w Polsce jest największym posiadaczem ziemskim i bierze największe dopłaty do ziemi. Ma ponad 160 tys. hektarów ziemi. Często ją dzierżawi. I chociaż dopłaty powinni brać ci, którzy ziemię naprawdę uprawiają, a nie ci, którzy ją tylko posiadają, to z mojego stanu wiedzy wynika, że to Kościół, a nie dzierżawca pobiera wysokie dopłaty do ziemi z unijnej kasy."

>>>Rydzyk stanął w obronie Unii Europejskiej

Zapis niecodziennej rozmowy na antenie toruńskiej stacji, do której odnosi się europsłanka, przytacza autor bloga glosrydzyka.blox.pl. Gościem audycji była posłanka Grażyna Gęsicka, PiS-owskiej minister rozwoju regionalnego. Posłanka tłumaczyła, jakie korzyści przynosi Polsce obecność w Unii Europejskiej. "Ja nie traktuję Unii jak potwora" - mówiła była minister. "Wstąpiliśmy do Unii i musimy w niej żyć."

Za takie podejście do sprawy zaatakował ją jeden ze słuchaczy - pan Krzysztof. Jego zdaniem, "od momentu, kiedy weszliśmy do Unii, jesteśmy skazani na los spalonej ziemi i zaoranych miast". Wtedy do dyskusji włączył się sam o. Tadeusz Rydzyk. "Nie możemy myśleć życzeniowo. Trzeba fakty brać" - oznajmił ojciec dyrektor. "Są takie fakty: jest Unia Europejska. (...) Dlaczego nie budować unii narodów, jednoczyć się z podobnie myślącymi, pozytywnie, w prawdzie? (...) Kształtuje się coś nowego i my w tym nowym, żebyśmy jak najwięcej dobra uczynili i dla naszej ojczyzny też."

p

O. Tadeusz Rydzyk o Unii:

"Bruksela jest sterowana przez loże masońskie, a interesy jej są takie, żeby umacniać ogólnoświatowy naród żydowski i europejski niemiecki." (w 2002 r.)

"Jakaś kobieta z Brukseli mówi, czy ma być stocznia, czy nie, przecież to wstyd. (...) Szkoda gadać, już po Polsce, jak tak będzie." (11 lipca 2009 r. na Jasnej Górze)

"W tych wszystkich przemianach jest po prostu wywłaszczenie Narodu, oddanie za darmo Ojczyzny. W takiej Polsce nie będzie polityki polskiej. Mówienie na siłę o Unii Europejskiej leży w interesie rządzących, a nie całego Narodu." ("Nasz Dziennik", 12 grudnia 2001 r.)

"500 tys. ha ziemi, i to najlepszej, znajduje się w rękach obcokrajowców. Dwa miliony gospodarstw rolnych ma być zlikwidowanych. A kto pyta o los tych ludzi? O los bezrobotnych?" (w 2001 r. o integracji z UE)