Według serwisu, raport jest już właściwie przetłumaczony. Teraz trwa praca nad przygotowaniem prezentacji, dzięki której dokument będzie maksymalnie zrozumiały nie tylko dla specjalistów, ale dla szerokiej publiczności. I to jest właśnie powód, dla którego efekt pracy komisji Millera wciąż pozostaje tajny.

O tym, że raport ma zostać ogłoszony do kolejnego piątku, kampanianazywo.pl dowiedziała się od jednego z członków komisji Millera.

"Gazeta Wyborcza" z kolei pisze, że są kłopoty z tłumaczeniem raportu. Jak wyjaśnia informator gazety, lingwiści mają kłopot ze słownictwem technicznym.

W przełożonej już części są błędy wynikające z nieznajomości techniki lotniczej. "Na przykład jest problem, jak przetłumaczyć termin ILS na rosyjski i czy w ogóle go tłumaczyć?" - relacjonuje rozmówca dziennika.