Minął rok. Oto bilans prezydentury Komorowskiego
255 podpisanych ustaw, jedna - zawetowana; projekt zmian w konstytucji i cztery inicjatywy ustawodawcze; nadanie 14 Orderów Orła Białego; ułaskawienie 68 skazanych i nadanie 2602 cudzoziemcom obywatelstwa polskiego - to bilans pierwszego roku prezydentury Bronisława Komorowskiego.
- Prezydent przegrał. Sąd: Władza ma być jawna i basta!
- Koniec udawania partii. Rusza prawdziwa kampania
- Prezydent ogłosił datę wyborów. Weźmie udział w kampanii?
- Komorowski gani Sikorskiego: Nieprzyjemny moment
- Ostra muzyka, uściski i powitania. Rok Komorowskiego na filmie
- Awantura na spotkaniu prezydenta z samorządowcami. Poszło o RAŚ
- Stacje telewizyjne idą na wojnę. Oto jesienna ramówka
- Babcia zastrzeliła wnuki. Trwa śledztwo
- KRRiT potwierdza: Telewizje łamią przepisy
- "PO skłania się do poparcia weta prezydenta"
- "Jest większość potrzebna do podtrzymania weta"
- Niemcy nagrodzili Michnika prestiżowym medalem
- Oto kandydat do Senatu, którego poparli Wajda i Penderecki
- Strażnicy miejscy bronią cmentarzy przed hienami
- Na Palikota czeka prestiżowe miejsce przy prezydencie
- Ortograficzna wpadka na Pałacu Prezydenckim
- Prezydent leci do Davos na światowy szczyt ekonomiczny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sobotę mija rok od zaprzysiężenia Komorowskiego na urząd prezydenta. Tego dnia złożył on przed Zgromadzeniem Narodowym przysięgę prezydencką. Podkreślał w swoim orędziu, że rozpoczyna "służbę pełną zadań i wyzwań". Zadeklarował chęć współpracy z rządem i opozycją.
Komorowski 4 lipca 2010 r. zwyciężył w II turze wyborów prezydenckich, pokonując prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Kandydat PO uzyskał 53,01 proc. głosów, a Kaczyński - 46,99 proc. W dniu wyboru na prezydenta Komorowski pełnił obowiązki głowy państwa (które objął po śmierci Lecha Kaczyńskiego w katastrofie smoleńskiej), a zarazem był marszałkiem Sejmu.
W rozmowie z dziennikarzami prezydent przyznał, że "nie był to łatwy rok". "Nie zamierzam sam go oceniać, to zostawiam opinii publicznej" - zastrzegł.
Odnosząc się do kolejnych wyzwań podkreślił: "Zbliża się ważny moment - jak wybory parlamentarne, które otwierają nowy rozdział, jeśli chodzi o funkcjonowanie prezydentury w Polsce ze względu na naturalną cezurę. Mam wielką nadzieję, że następny rok - po wyborach parlamentarnych - będzie rokiem trudnej, wspólnej pracy z rządem nad pogłębianiem procesów modernizacji kraju".
Komorowski w trakcie pierwszego roku urzędowania podpisał 254 ustawy - m.in. zakazującą handlu dopalaczami; ustanawiającą 6 stycznia - Święto Trzech Króli - dniem wolnym od pracy; wprowadzającą 51-proc. ulgi dla studentów na przejazdy pociągami i autobusami; ograniczającą subwencje z budżetu państwa dla partii politycznych o 50 proc. oraz ustawę o zmianach w OFE.
Zawetował tylko jedną ustawę - o utworzeniu Akademii Lotniczej w Dęblinie. We wtorek stwierdził, że słuszność tego weta potwierdził raport komisji Jerzego Millera dotyczący przyczyn katastrofy smoleńskiej. W raporcie - mówił Komorowski - podkreślono złe rozwiązania w szkoleniu wojskowym. Prezydenckim wetem Sejm zajmie się w drugiej połowie sierpnia.
Prezydent nie podpisał, lecz skierował do Trybunału Konstytucyjnego, ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w państwowej administracji, która zakładała zwolnienie 10 proc. pracowników w latach 2011-13. Argumentował m.in., że objęcie przepisami tej ustawy korpusu służby cywilnej i urzędników mianowanych naruszałoby zasadę zaufania do państwa. 14 czerwca TK potwierdził wątpliwości głowy państwa i orzekł, że ustawa o racjonalizacji zatrudnienia nie może wejść w życie.
Komorowski sam ocenił, że pierwszy rok jego prezydentury pokazał, iż lepiej współpracować np. w procesie legislacyjnym z przedstawicielami rządu, niż potem wetować ustawy. Poinformował też, że - aby unikać weta - pisał listy do premiera Tuska i konsultował się z ministrami na jak najwcześniejszym etapie prac legislacyjnych. "Zamierzam tę metodę stosować w przyszłości, bo się sprawdziła" - zaznaczył.
Źródło: PAP


























~Opinia Publiczna2011-08-16 23:41
WSTYD , PORUTA ,KOŁTUŃSTWO , PORAŻKA , CHAMSTWO,
PROWINCJONALIZM . ZERO ELEGANCJI .PROSTACKIE MANIERY ,
KRETYŃSKIE WYPOWIEDZI , WTÓRNY ANALFABETYZM ,
TAK W DUŻYM SKRÓCIE MOŻNA PODSUMOWAĆ TEN ROK
~Alicja2011-08-08 11:45
Pozdrawiamy pana PREZYDENTA
~Ja2011-08-08 11:29
się zgadzam z A. Było po prostu normalnie
~vp2011-08-08 10:53
re A - TYLKO PRZYKLASNĄĆ.
~bydłoszewski2011-08-08 10:47
to musiał być ROK MAŁPY
~A2011-08-08 08:34
Wspaniały ROK PREZYDENTURY KOMOROWSKIEGO.
~bicz na glupiego wiesia2011-08-08 06:48
RE-WIESIO 13 BICZ NA PISIORY - nie wysilaj sie, bo bicz twoj krotki tak samo jak rozum twoj krotki,obrazaj sobie ile chce PIS i Jaroslawa Kaczynskiego,to splywa po ludziach jak woda po kaczce, wszyscy wiedza,ze masz problemy psychiczne i kazdej nocy snia sie tobie Kczynscy i,ale w tym problemie to moze pomoc tobie tylko dobry psychiatra,albo jeszcze lepiej pobyt w szpitalu psychiatrycznym.Powodzenia i do uslyszenia po wyborach.
~STRASZNIE ZAWIEDZIONA2011-08-08 06:35
JA Z TEJ PREZYDENTURY TO ZAPAMIETALAM TYLKO WSZYSTKIE WPADKI I USCISKI I POCALUNKI Z WOJCIECHEM JARUZELSKIM, ALEKSANDREM KWASNIEWSKIM I INNYMI KOMUNISTAMI, NO I COS TAM PISALI W GAZETACH, ZE ULASKAWIL JAKICHS SZUBRAWCOW. TA PREZYDENTURA MNIE NIE ZACHWYCA - ZA DALEKO OD LUDZI ,POZA TYM DUZY NIESMAK POZOSTAWIL W MOJEJ PAMIECI FAKT,ZE JESZCZE NIE BYLO WIADOMOSCI POTWIERDZAJACEJ SMIERC PREZYDENTA KACZYNSKIEGO, A ON SIE JUZ SZYBKO SAM OGLOSIL. TO BYLO NIE ELEGANCKIE NA POZIOMIE INTELIGENCJI,KTORA POWINIEN REPREZENTOWAC.
~marco-Bronek chwali swój ogonek.2011-08-08 05:58
Jak to dobrze panie prezydencie przez cały rok nic nie robić a potem tak solidnie , uczciwie odpocząć. Jedź pan na urlop, Polska na tym nie straci.
~prawdziwy Wolak z Wolski2011-08-08 03:46
re Robnad -pomyliłem się myślałem że ANATINUS !
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!