O sprawie poinformowała dziś portal polska-zbrojna.pl. Portal podał, że MON i CBA podpiszą porozumienie o współpracy antykorupcyjnej. Chodzi o objęcie jak najszczelniejszą ochroną przetargów w ramach modernizacji armii oraz zapobieganie aferom korupcyjnym. 

Funkcjonariusze przyjrzą się firmom zatrudniającym byłych żołnierzy, którzy organizowali przetargi.

17 września rząd przyjął „Priorytetowe zadania modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP w ramach programów operacyjnych”. Dokument zakłada, że Ministerstwo Obrony Narodowej do 2022 roku kupi między innymi śmigłowce, samoloty szkoleniowe, bezzałogowce, okręty i systemy obrony powietrznej i antyrakietowej. Na unowocześnienie wojska wydane zostanie w sumie 130 mld zł.

Pieniądze są ogromne, a koncerny rywalizujące o kontrakty nie przebierają w środkach. Nowa umowa ureguluje, wzmocni i ułatwi zasady współpracy między CBA a resortowym Biurem Procedur ds. Antykorupcyjnych MON. Ma to pomóc stworzyć tarczę antykorupcyjną dla zakupów.