- Chcemy, żeby zmieniła losy świata i pokazała młodym, czym była "Solidarność" - mówią Gazeta.pl jej twórcy. 

Wiadomo już, że będzie się można wcielić w solidarnościowego rewolucjonistę z lat 80., w tym m.in.: inteligenta, robotnika albo zadymiarza. Zadaniem będzie tworzenie i utrzymanie siatek konspiracyjnych w kolejnych zakładach pracy, a także organizowanie protestów i kolportaż ulotek. Koniec gry ma nastąpić, kiedy władza przystąpi do rozmów.

Gra toczyć się będzie w realiach historycznych lat 80., w fikcyjnym mieście, w którym stanie m.in. stocznia, kopalnia, fabryka traktorów, redakcja gazety, uniwersytet, a także PGR. Pojawić się mają także autentyczni działacze z lat 80., w tym m.in.: Lech Wałęsa czy Jacek Kuroń, a także kultowe przedmioty, np. szary papier toaletowy i "Trybuna Ludu".

Gra powstaje w koprodukcji Gudejko Studio, Narodowego Instytutu Audiowizualnego i firmy one2tribe.