Gender to groźna ideologia. Zagraża wszystkim chrześcijańskim krajom. To ideologia promowana przez ateistów, wrogów kościoła i maniaków seksualnych. Tak w skrócie można opisać wykład, jaki wygłosił dziś w Sejmie ksiądz Dariusz Oko. Duchowny był gościem połączonych zespołów, które zajmują się przeciwdziałaniu ateizacji.

Ksiądz Oko tłumaczył uczestnikom spotkania, że gender opanowuje powoli wszystkie dziedziny życia. Wpływ tej groźnej- zdaniem duchownego- ideologii widać nawet w polskim rządzie i wytycznych, jakie wydaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Ksiądz Oko uważa, że WHO namawia między innymi do masturbowania małych dzieci. Ksiądz Dariusz Oko w ponad godzinnym wystąpieniu wiele razy porównywał też ideologię gender do marksizmu, leninizmu i faszyzmu.

Fragmenty wypowiedzi duchownego słyszeli również posłowie lewicowych ugrupowań. Poseł Twojego Ruchu Robert Biedroń powiedział, że wykład księdza to odwracanie uwagi od naprawdę ważnych problemów kościoła. Zwrócił uwagę, że dyskusja o gender pojawia się w momencie, gdy kościół w Polsce ma poważny problem z pedofilią oraz ze sprawami dotyczącymi kościelnego majątku.

Z kolei Dariusz Joński z Sojuszu Lewicy Demokratycznej był oburzony faktem, że tego typu spotkania odbywają się w parlamencie Jego zdaniem nie jest to miejsce na tego typu "pogadanki". Joński dodał, że na takie spotkania nie powinno być zgody w Sejmie i powinna na to zareagować marszałek Ewa Kopacz.
Do parlamentarnych zespołów, które zajmują się tematyką gender oraz sprzeciwiają się- ich zdaniem- coraz większej ateizacji, należą tylko posłowie i zwolennicy PiS i Solidarnej Polski.