Generał Koziej powiedział w Jedynce, że trzeba poczekać na oficjalne stanowisko władz amerykańskich, gdyż dotychczas mamy do czynienia tylko z przeciekami.

Przypomniał, że w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce trwa śledztwo i dopiero po jego zakończeniu będzie wiadomo, czy takie więzienia rzeczywiście istniały. Komentując informację o wniosku Polskiego Stronnictwa Ludowego o zwołanie sejmowej komisji do spraw służb specjalnych w tej sprawie, szef BBN powiedział, że nie podbijałby bębenka. Dodał, że nie będzie wnioskował do prezydenta o zwołanie posiedzenia Rady.

Gen. Stanisław Koziej powiedział jednak, że gdyby informacje "Washington Post" się potwierdziły, nie byłoby to skandalem. Jest bowiem normalne, że służby specjalne współpracują ze sobą, także w dziedzinie finansowej.