Reklamówka pt. "10 lat świetlnych" została przestawiona dziś podczas konferencji prasowej, w której udział wzięli Donald Tusk i Elżbieta Bieńkowska.

Koszt produkcji i emisji filmu wynosi: 7 133 126,50 PLN brutto. Składają się na niego następujące elementy: koszt produkcji spotu - 922 843, 17 PLN brutto, koszt zakupu czasu antenowego - 6 210 283,33 PLN brutto - poinformowało "Rzeczpospolitą" Centrum Informacyjne Rządu.

Wiadomo przy tym, że 85 proc. kwoty wyłożyła Unia Europejska. Jako główny beneficjent funduszy unijnych mamy też obowiązek prawny informowania o tym jak wiele zawdzięczamy członkostwu w UE. (...) Spot pokazuje skok cywilizacyjny, który dokonał się na przestrzeni lat 2004-2014  - podały służby prasowe rządu.

Z takim tłumaczeniem nie zgadzają się jednak politycy PiS. W środę Prawo i Sprawiedliwość zamierza wystąpić z wnioskiem do Państwowej Komisji Wyborczej, by ta zmusiła PO, do zakwalifikowania materiału do kosztów kampanii wyborczej.

- Nie ma problemu, żeby Tusk robił taką kampanię, ale niech zapłaci za to partia. Inne ugrupowania nie mają takich możliwości - mówi Adam Hofman, rzecznik PiS. Wskazuje, że PiS zostało zmuszone do określenia jako materiał wyborczy spotu, który zachęcał do udziału w obchodach rocznicy katastrofy smoleńskiej.