Szefowa polskiego rządu miała problem z odnalezieniem się na przygotowanym na jej przybycie lotnisku. Ewę Kopacz przywitała Angela Merkel, ale cała ceremonia miała bardzo uroczysty charakter - był szpaler salutujących wojskowych, a także orkiestra. I tu pojawił się problem. Polska premier wydawała się nie wiedzieć, dokąd iść i w którym momencie powinna przyjąć oddawane przez wojskowych honory skinieniem głowy.

Sytuację starała się ratować Angela Merkel, która "naprowadzała" Ewę Kopacz na tor przemarszu. Szefowa rządu wyglądała na zdenerwowaną - dłonie wciąż miała zaciśnięte, a wszystko dodatkowo komplikował fakt, że Kopacz była w butach na wysokim obcasie.

Całe wydarzenie zarejestrowały kamery telewizyjne, a nagrania pojawiły się w serwisie YouTube. Moment, w którym Merkel przeciąga Kopacz w stronę czerwonego dywanu i wyjścia z lotniska, uchwycili również fotoreporterzy.

ZOBACZ TAKŻE: Jak Ewa Kopacz wypadła w Berlinie? "Chwyciła byka za rogi" >>>

O czym rozmawiały szefowe obu rządów? CZYTAJ WIĘCEJ: