Janusz Palikot nakręcił noworoczne orędzie do prezydenta. Szanowny panie prezydencie, drogi Bronisławie, nie ma takiego kodeksu honorowego, który zabrania rywalom ukłonić się sobie przed rozpoczęciem starcia - mówi na filmie szef Twojego Ruchu. Nie ma wątpliwości, że jesteś przyjacielem Rzeczpospolitej. Twoje zwycięstwo nie będzie moją porażką - dodaje polityk.

Ten wiernopoddańczy filmik doczekał się złośliwego komentarza. Usiłowałem to sobie wytłumaczyć, bo Pałac nie ma z tym nic wspólnego, czym to jest dyktowane i myślę, niech się Janusz Palikot nie obrazi, że to jest taka tęsknota Księżyca, żeby się ogrzać w blasku Słońca - kpił na antenie TVP Info Tomasz Nałęcz. Księżyc sam z siebie nie świeci, a w świetle tego spotu Palikot zyskuje - podsumowuje prezydencki doradca.

ZOBACZ TAKŻE: Palikot kandydatem na prezydenta>>>