Witold Waszczykowski podkreśla, że zadaniem dla polskiej dyplomacji jest nie dopuścić do sytuacji, w której zamach w Tunezji odwróci uwagę od kwestii wschodniej. Według polityka, zagrożenie ze wschodu ma charakter egzystencjalny - może doprowadzić do upadku Ukrainy, a potem na zasadzie domina, innych państw. Islam w Europie nie ma takiej mocy sprawczej.

Dziś w Brukseli unijni przywódcy mają zająć się przedłużeniem obowiązywania sankcji wobec Rosji. Sankcje wygasają w lipcu. Jedność Unii Europejskiej w tej sprawie stoi pod znakiem zapytania. Część krajów, w tym te z basenu Morza Śródziemnego, jest za normalizacją stosunków z Moskwą.