Decyzję prezydenta poparło 65 procent ankietowanych. Ponad jedna piąta - 22 procent - uważa, że Bronisław Komorowski powinien był pojechać do Moskwy niezależnie od obecnych wydarzeń politycznych w Rosji. Decyzja prezydenta ma najwięcej zwolenników w elektoracie PSL.

Tuż przed 70. rocznicą kapitulacji III Rzeszy tylko 18 procent badanych nie ma wątpliwości, że nasz kraj można uznać za zwycięzcę w II wojnie światowej. Ten odsetek systematycznie się zmniejsza - w 2005 roku taką opinię wyrażało 27 procent badanych.

40 procent przyznaje Polsce zwycięstwo, ale "nie w pełni", natomiast 29 procent uważa, że trudno nas uznać za zwycięzcę.

Sondaż przeprowadzono między 16. a 22. kwietnia na reprezentatywnej próbie losowej 1027 dorosłych mieszkańców Polski.

CZYTAJ TEŻ: Ambasador Rosji przy UE krytykuje nieobecnych w Moskwie >>>