Szef klubu PO zapowiada, że w ciągu kilku dni poznamy następców zdymisjonowanych ministrów. Rafał Grupiński podkreślił w rozmowie z radiową Jedynką, że wszystkie nowe nominacje zależą od decyzji premier.Pytany o przyszłość Grzegorza Schetyny, który według medialnych spekulacji miałby zostać marszałkiem Sejmu, gość radiowej Jedynki stwierdził że jego partyjny kolega sprawdza się w obecnej funkcji, choć w przeszłości był bardzo dobrze oceniany jako przewodniczący izby poselskiej. Według Rafała Grupińskiego, do wczorajszych dymisji doszło, by odzyskać zaufanie społeczeństwa do państwa.

W sytuacji, gdy nieustająco dochodzą do nas informacje, że "handluje się" jakąś częścią taśm sprzed roku na rynku, tutaj każda osoba, którą mogłaby być kolejnym sposobem na szantaż wobec rządzących, musiała zrobić ten ruch, ten gest rezygnacji z pełnionego stanowiska - mówił Rafał Grupiński. Wczoraj, Ewa Kopacz poinformowała o dymisjach ministrów skarbu, zdrowia i sportu. Z funkcji marszałka Sejmu zrezygnował Radosław Sikorski, a Jacek Cichocki przestał być koordynatorem służb specjalnych.

ZOBACZ TAKŻE: Ewa Kopacz chciała skłonić szefa CBA do dymisji. Wojtunik powiedział "nie">>>