Wicepremier swoją propozycję skierował również do partii opozycyjnych, bo - jak mówił - praca w Sejmie polega też na budowaniu kompromisów.

Przekonywał też, że opozycja ma prawo nie tylko protestować, ale też współpracować i zgłaszać dobre pomysły. W zamyśle Piechocińskiego takie spotkania z udziałem wicemarszałków Sejmu i liderów klubów mają się odbyć jeszcze w tym tygodniu.

- Rozmowy z każdym partnerem na pewno nie będziemy zaczynać od tego, czego nie zrobimy razem, ale od tego, co jeszcze możemy razem zrobić - dodał.

Janusz Piechociński podkreślał, że taki parlamentarny "audyt" i spokojna, rzetelna rozmowa jest w obecnej sytuacji bardzo ważna, bo w debacie publicznej jest zbyt dużo emocji, a zbyt mało chłodnej dyskusji.

CZYTAJ TEŻ: Politycy o zmianach w rządzie. "To muszą być ludzie, którzy nie lubią ośmiorniczek" >>>