Polacy to niezwykle przedsiębiorczy naród, który nie może się wykazać głównie przez narastającą biurokrację. Ta ustawa jest niezbędna, by to zmienić - tłumaczył Kukiz.

Należy pozbyć się wszystkich zbędnych przepisów. Dokładnie tak jak w ustawie Wilczka, która odwoływała wszelkie przepisy hamujące rozwój gospodarki wolnorynkowej - dodał Kukiz.

Stanisław Tyszka - członek ruchu mówił, że ustawa ma przede wszystkim odrzucić przepisy prawa, które nie służą, a przeszkadzają w codziennym życiu przedsiębiorców.

Chcielibyśmy zrobić generalny przegląd polskiego ustawodawstwa. Nasz projekt ustawy deregulacyjnej powstał po analizie różnych światowych modeli procesu legislacyjnego i przewiduje m.in., że nowe obowiązki administracyjne nie będą nakładane na przedsiębiorcę, dopóki stare nie zostaną zniesione - tłumaczył.

Propozycja ustawy deregulacyjnej ruchu KUKIZ'15 zakłada m.in. ocenę jej efektywności po 5 latach obowiązywania i pełną przejrzystość stanowienia prawa