Jak dodał Giertych, w Polsce podżeganie jest karane w ten sam sposób, co popełnienie czynu. Mecenas został zapytany, jakie konsekwencje mogą grozić prezesowi PiS. - Jeżeli dojdziemy do wniosku, że mamy do czynienia z poważnym narażeniem interesu publicznego, to 10 lat pozbawienia wolności. Jeżeli nie, to do trzech lat - powiedział.