- (Grzegorz Schetyna) jeszcze nie podjął decyzji - powiedział Grabiec. Zaznaczył przy tym, że na tego typu spotykania, jakie w poniedziałek organizuje w Senacie marszałek Karczewski, "opozycja powinna chodzić z uzgodnionym, wspólnym stanowiskiem".

- Musimy się spotkać i porozmawiać o tym - powiedział szef klubu PO Sławomir Neumann odnosząc się do zaproszenia dla lidera PO Grzegorza Schetyny na poniedziałkowe spotkanie u marszałka Senatu. Jak dodał, Schetyna prawdopodobnie wypowie się dla mediów ok. godz. 12.

Zaprzeczył przy tym jakoby planowane było spotkanie szefów trzech klubów parlamentarnych: PO, PSL i Nowoczesnej.

Nieoficjalnie od polityków Platformy można usłyszeć, że są rozczarowani poniedziałkowymi doniesienia medialnymi jakoby miało dojść już do porozumienia między częścią opozycji i Prawem i Sprawiedliwością. - Jeśli prawdą jest, co podają media, że wszystko jest już dogadane, to takie spotkanie nie ma sensu - powiedział PAP jeden z bliskich współpracowników Grzegorza Schetyny.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski poinformował w poniedziałek rano, że na zaplanowanym na godz. 14 spotkaniu chce liderom partii politycznych przedstawić propozycje zakończenia obecnego kryzysu parlamentarnego.

Jak dodał, udział w spotkaniu potwierdzili szefowie PiS Jarosław Kaczyński, PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, Nowoczesnej Ryszard Petru oraz Paweł Kukiz. - Nie mogę się dodzwonić do pana przewodniczącego Schetyny. Wysłałem SMS-a, wysłaliśmy również inne informacje. Również tą drogą bardzo serdecznie pana przewodniczącego Grzegorza Schetyny zapraszam na godz. 14 do Senatu - powiedział marszałek Senatu.

- I tam chcę przedstawić propozycję, również propozycję dla PO i całej opozycji, rozwiązania kryzysu parlamentarnego - podkreślił.

Karczewski powiedział, że chcę rozmawiać z liderami politycznymi przede wszystkim na temat prac nad budżetem. - Jesteśmy gotowi przegłosować poprawki, tak żeby Sejm mógł debatować i mógł rozmawiać i mógł przeprowadzić debatę wokół tych propozycji Nowoczesnej, a mam nadzieję, że również i innych partii politycznych - zapewnił.

- Po to jest to nasze spotkanie, żebyśmy rozmawiali i doszli do konsensusu i doszli do porozumienia, bo ono jest potrzebne, ono jest potrzebne dla Polski, dla Polaków - podkreślił marszałek Senatu.