Projekt przedstawia na poniedziałkowej konferencji minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński i jego zastępca Maciej Wąsik. Wśród głównych założeń projektu jest obowiązek prowadzenia jawnego, ogłaszanego w BIP lub na stronach internetowych, rejestru umów cywilnoprawnych.

Mariusz Kamiński przedstawiając projekt ustawy podkreślił, że jest on bardzo istotny z punktu widzenia standardów życia publicznego.

Jak wyjaśnił projekt tak naprawdę  likwiduje trzy obecnie istniejące ustawy: ustawę o ograniczeniu dzielności gospodarczej osób pełniących funkcje publiczne, ustawę o lobbingu i ustawę o dostępie do informacji publicznej. W jednej ustawie zawieramy przepisy do tej pory zgrupowane w trzech różnych ustawach - podkreślił Kamiński.

Podstawowym celem tej ustawy jest zwiększenie transparentności państwa polskiego, jest w sposób świadomy zwiększenie kontroli społecznej na osobami pełniącymi funkcje publiczne, zarówno funkcje publicznej rządowe, samorządowe, jak i co najważniejsze funkcje w spółkach, organach, spółek Skarbu Państwa - powiedział Kamiński.

Zwiększamy dla obywateli zakres informacji, zakres wiedzy o funkcjonowaniu osób pełniących publiczne, o ich stanie majątkowym - dodał minister. Podkreślił, że projekt ustawy ujednolica przepisy i porządkuje wiele spraw. Wprowadzamy jeden formularz dla wszystkich zobowiązanych do składania oświadczeń majątkowych - powiedział Kamiński.

Kamiński poinformował, że jednym z ważniejszych zapisów projektu ustawy o jawności życia publicznego, jest wprowadzenie jawnego rejestru umów cywilno-prawnych, zawieranych zarówno przez administrację publiczną jak i spółki Skarbu Państwa. Naszym celem jest zwiększenie transparentności, zwiększenie kontroli społecznej, również nad sposobem dysponowania, sposobem zarządzania majątkiem publicznym. To jest rzecz niezwykle ważna - ocenił minister.

Dodał, że projekt ustawy wprowadza też nowe, nieznane w polskim prawodawstwie instytucje antykorupcyjne. Wprowadzamy instytucję "sygnalisty", czyli osoby, która informuje o nadużyciach, o korupcji w swoim miejscu pracy - zaznaczył. Chcemy, aby te osoby, które działają z pobudek obywatelskich, które mogą być szczególnie narażone na odwet ze strony swoich pracodawców, były poddane szczególnej ochronie prawnej - wyjaśnił Kamiński.

Jednocześnie jednak, jak odpowiedział na nasze pytanie na Twitterze Maciej Wąsik, fałszywe donosy będą karane, bo "sygnalista" musi złożyć zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Kamiński zapowiedział na konferencji prasowej w KPRM, że ustawa będzie maksymalnie skonsultowana społecznie. Jesteśmy bardzo otwarci na wszelkie konkretne propozycje płynące od organizacji społecznych. Jesteśmy gotowi do daleko idących rozmów - podkreślił minister. Jak dodał, w najbliższym czasie przewidziane jest wysłuchanie publiczne w tym zakresie.

Każdy dobry i konkretny pomysł, niezależnie, kto go będzie zgłaszał, jeśli wzmacnia działania antykorupcyjne w naszym kraju, jeśli wzmacnia prewencję antykorupcyjną, bo cały szereg tych przepisów, które będą w ustawie o jawności życia publicznego, to tak naprawdę twarda, precyzyjna prewencja antykorupcyjna - powiedział Kamiński. Dodał, że wszystkie pomysły będą uwzględniane. Z pełną otwartością podchodzimy do wszystkich, którzy są rzeczywiście w sposób znaczący przyczynić się do ograniczenia skali korupcji w naszym kraju  - powiedział Kamiński.