Piątkowe spotkanie w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" trwało ok. pięć godzin. Strony nie przekazały szczegółów; ustalono, że przebieg rozmów nie zostanie na tym etapie ujawniony. Zgodnie przekazały, że omawiano wszystkie postulaty młodych lekarzy.

Minister Szumowski ocenił, że spotkanie odbyło się w dobrej i życzliwej atmosferze, padły na nim "dosyć konkretne propozycje". - Negocjacje trwają, będziemy analizowali jak będziemy postępowali – podkreślił.

- Pojawiło się światełko w tunelu. Mam nadzieje, że kolejne spotkania i kolejne rozmowy będą owocowały dalszym postępem tych rozmów i efekcie uda się wynegocjować nowe rozwiązania dla dobra pacjenta, które będą satysfakcjonowały obie strony - powiedział Szumowski.

Szef MZ zadeklarował, że w trakcie rozmów zostały poruszone "wszystkie punkty, które postulowali rezydenci. - Począwszy od wzrostu nakładów (…), poprzez warunki pracy i płacy. Także myślę - to były dobre rozmowy. Nie będziemy komunikować żadnych szczegółów dlatego że negocjacje trwają - dodał.

Wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński ocenił, że rozmowy były bardzo intensywne, konstruktywne i merytoryczne. - Pojawiła się propozycja dotycząca punktu brzegowego, która była warunkiem przejścia do dalszych rozmów tzn. przyspieszenie wzrostu nakładów na ochronę zdrowia. (...) Omówiliśmy wszelkie nasze postulaty – przekazał.

- Mamy natłok informacyjny, musimy wiele spraw we własnym gronie omówić i ustalić kolejne spotkanie, dalsze postępowanie. Na pewno dialog się rozpoczął, jesteśmy na długiej drodze do osiągnięcia porozumienia - dodał.

Pytany o wypowiedź ministra, że "widać światełko w tunelu" Biliński ocenił, że "tunel jest długi, (…) światełko jest dostrzegalne i to już plus".

Lekarze rezydenci ocenili rozmowy z nowym ministrem pisząc na Twitterze: "Z satysfakcją informujemy że rozpoczęliśmy REALNY dialog i negocjacje z MZ. Spotkanie upłynęło w dobrej atmosferze otwartości na argumenty obu stron. Jesteśmy w trakcie negocjacji, na stole są konkretne propozycje nad którymi obie strony będą pracować do czasu kolejnego spotkania".

Termin kolejnego spotkania ma zostać ustalony w poniedziałek.

Młodzi lekarze protestują od 2 października; domagają się m.in. szybszego zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia oraz wzrostu wynagrodzeń. Początkowo rezydenci prowadzili protest głodowy, z czasem zdecydowali o zmianie formy – zaczęli wypowiadać klauzulę opt-out - umowę, na mocy której lekarze zgadzają się wydłużenie czasu pracy powyżej 48 godzin tygodniowo; dzięki czemu w wielu szpitalach zapewniona jest całodobowa obsada lekarska. Według szacunków MZ klauzulę opt-out wypowiedziało dotychczas ok. 4 tys. lekarzy; zdaniem protestujących takich wypowiedzeń jest ok. 5 tys.