PiS będzie walczyć z Platformą sześciolatkami
PiS znalazło nową broń przeciwko rządzącej Platformie. To sześciolatki, które już od przyszłego roku mają być wysłane do szkół. "Sprawa reformy oświatowej będzie przez Prawo i Sprawiedliwość traktowana priorytetowo. Politycy PiS poprą protest rodziców przeciwnych wysyłaniu młodszych o rok dzieci do szkół" - pisze "Rzeczpospolita".
- Rząd Tuska szykuje rewolucję
- Kłopoty Platformy z sześciolatkami
- PO nie wycofa się z wysłania 6-latków do szkoły
- Polacy boją się zmian w szkolnictwie
- Rodzice zapłacą za sześciolatków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Szkoły nie są przygotowane do jednoczesnego wprowadzenia do nich sześciolatków. Klasy będą zatłoczone, trzeba będzie wprowadzić zajęcia dodatkowe" - ostrzega szef klubu PiS Przemysław Gosiewski. I potwierdza, że jego partia będzie przeciwna wysyłaniu sześciolatków do szkuł.
"Rz" twierdzi, że na solidarności z rodzicami przeciwnymi posłaniu o rok młodszych dzieci do podstawówek w 2009 r. partia Kaczyńskiego może zyskać sympatię wyborców. Przede wszystkim rodziców, którzy protestują i narzekają na brak woli dialogu ze strony minister edukacji Katarzyny Hall. Resort do tej pory nie zaprosił ich przedstawicieli na rozmowy.
PiS chce plany pani minister zastopować. Liczy na pomoc prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który ma zwołać okrągły stół z udziałem wszystkich stron sporu.




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!