Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Chciałbym mieć takie poparcie jak Tusk"

2009-08-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:47 | Komentarze: 0 | skomentuj
Lech Kaczyński: Chciałbym mieć takie poparcie jak Tusk

Lech Kaczyński: Chciałbym mieć takie poparcie jak Tusk Fot. Michal Kolyga / Inne

"Chciałbym choć przez chwilę mieć takie poparcie mediów jak Donald Tusk, wtedy uprawianie polityki byłoby czystą przyjemnością " - stwierdził Lech Kaczyński. Prezydent udzielił wywiadu tygodnikowi "Wprost". Opowiedział o trudnym rozstaniu z Piotrem Kownackim, podsumował Zbigniewa Ziobrę i jeszcze raz obiecał, że nie podniesie podatków.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W rozmowie z tygodnikiem "Wprost" Lech Kaczyński oskarżył media o przeinaczanie jego wizerunku. "To jest relacja miedzy mną prawdziwym a moim wizerunkiem w mediach. Poniekąd dotyczy to każdego polityka, jednak w moim przypadku, a także kilku innych osób, ta różnica jest bardzo wielka" - stwierrdził prezydent.

>>>Niech będzie prezydentem jeszcze 15 lat

I dodał: "Ludzie powinni znać prawdziwego Donalda Tuska i prawdziwych braci Kaczyńskich z ich zaletami i wadami. Jak czytam o tym, co się dzieje za kulisami pałacu prezydenckiego - a akurat coś na ten temat wiem - to jestem niezwykle zdumiony".

>>>Kaczyński o Kownackim: To było przykre

Prezydent przyznał także, że rozstanie z ministrem Piotrem Kownackim było dla niego bardzo bolesnym przeżyciem. "Gdybyście mnie państwo zapytali całkiem niedawno o moją relację z nim, to poza relacją służbową powiedziałbym: przyjaciel. Ale teraz już tak nie powiem" - wyznał.

Lech Kaczyński poruszyl także temat byłego ministra sprawiedliwości a teraz europosła PiS Zbigniewa Ziobro. "Teraz ma czas na to, żeby zdobyć rozeznanie w kwestiach, w których go nie miał dotychczas: w polityce międzynarodowej, gospodarce. Ma czas, by lepiej poznać świat" - ocenił.

Jego zdaniem Ziobro nie będzie chciał wystartować w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. "Nie sądzę, żeby była między nami konkurencja. Nie sądzę, żeby rozpoczynał osobistą kampanię. Chciał być w europarlamencie i to osiągnął" - stwierdził.

"On konsekwentnie buduje swoją pozycję. Ma przemyślaną taktykę: raczej nie występuje w sprawach innych niż te, którymi się interesuje; raczej nie bierze udziału w polemikach ugrupowania, z którym jest związany. To polityk niezwykle popularny. To jego osobisty sukces, ale brak mu jeszcze odpowiedniego doświadczenia. Ma przed sobą wielką przyszłość. Jeszcze nie skończył 39 lat" - podsumował.

ak
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «