Dwie zakonice i ksiądz oskarżeni o pobicie
Restaurator z małego miasteczka Rutino we włoskim regionie Kampania oskarża dwie zakonnice i księdza o ciężkie pobicie - donosi gazeta "Guardian". Gdy pewnego dnia zjawił się, by otworzyć lokal, zastał na miejscu wspomnianą trójkę. Wyrzucali na ulicę meble i rozbijali o bruk talerze. Gdy chciał im przeszkodzić, został pobity. Potwierdza to ujawniona właśnie lekarska obdukcja.
- W Polsce ksiądz jest sexy
- Zbudują Jezusa z klocków lego
- Kobieta z demonami w brzuchu
- Prawa ręka Rydzyka o "dziewcynie" śpiewa
- Czirliderki w habitach nawracają tańcem
- Richard Branson został... księdzem
- Ksiądz, co pędzi jak szatan
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Aniello Esposito wynajmował pomieszczenia od pobliskiego zakonu "Uczennic św. Teresy". Spór, w jaki wszedł restaurator z zakonem, dotyczy - jak twierdzi 49-letni Esposito -
sposobu prowadzenia ksiąg. A właściwie, tego, że w ogóle je prowadzi.
"Zakon wolałby, by wszystkie rozliczenia robić na zasadach umownych, pod stołem, a ja chcę wystawiać normalne rachunki i prowadzić uczciwą księgowość" - tłumaczył
restaurator.
Najdziwniejsze w jego historii jest to, że zakonnice, które oskarża o pobicie, mają... po 83 lata. Ich "wspólnik", ksiądz, jest niewiele młodszy. Duchowny miał go
powalić na ziemię krzesłem, a zakonnice skopać, gdy leżał na ziemi.
Ze strony klasztoru wypowiedział się do prasy prawnik i przeorysza zakonu. Prawnik stwierdził, że do pobicia nie doszło, a przeorysza, że meble zabierano z posesji, która była wynajmowana
nielegalnie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!