Chińczyk próbował najpierw odgonić agresywnego psa, rzucając w niego arbuzami. Ale duży kundel nic sobie z tego nie robił. Cały czas próbował dobrać się do szczeniaka. Wtedy rolnik skoczył na psa z wyszczerzonymi kłami. Szamotali się tak po ziemi przez kilkanaście minut. Obaj nie szczędzili sobie ugryzień.

Mężczyzna miał więcej szczęścia. Wgryzł się w tętnicę przeciwnika i pies wykrwawił się. Mężczyzna trafił do szpitala, gdzie chirurdzy zszyli mu rozszarpane ramię. Szczeniak przeżył.