Facebook namierzy cię wszędzie
Największy światowy portal społecznościowy - Facebook - uruchomił kolejną usługę, pozwalającą zlokalizować miejsce pobytu użytkownika. Choć z informacji generowanych przez Facebook Places mogą korzystać wyłącznie internetowi znajomi, to i tak usługa wzbudziła wielkie kontrowersje. Jej przeciwnicy mówią o łamaniu prawa do prywatności.
- "Zamaż swój dom w Google Street View"
- Na punkcie tej domeny internetowej Polacy oszaleli
- Internet sięga po reklamodawców telewizji
- "Geje oszaleją", czyli wakacyjny poseł PiS
- Jak stracić pracę przez zdjęcie w internecie
- Nowe nawigacje wprost od TomToma
- Agenci USA będą śledzić Facebook, Skype'a i BlackBerry
- "The Social Network" - film o powstaniu Facebooka
- Historia Facebooka warta 23 miliony dolarów
-
Oto raj dla miłośników gier
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Usługa na początek ma być dostępna jedynie dla użytkowników przebywających w Stanach Zjednoczonych. Dzięki specjalnej aplikacji zainstalowanej w telefonie wyposażonym w GPS użytkownik Facebooka może na swoim profilu określić swoje aktualne miejsce pobytu. Uzyskuje w ten sposób dostęp do informacji o atrakcjach znajdujących się w pobliżu: od restauracji, muzeów czy kin po informację, czy któryś z jego znajomych – również korzystających z Facebook Places – znajduje się w pobliżu.
Atrakcyjna z pozoru usługa według krytyków kryje jednak w sobie pułapkę. – Dane związane z lokalizacją danej osoby są ściśle związane z jej bezpieczeństwem. Jeśli ludzie wiedzą, gdzie aktualnie jesteś, wiedzą też, gdzie cię nie ma. Dane o naszym miejscu pobytu należą do najważniejszych informacji o nas samych – przestrzega Rainey Reitman, rzecznik amerykańskiej organizacji Privacy Rights Clearinghouse, zajmującej się ochroną danych. Jego zdaniem wielu użytkowników Facebooka nie będzie wiedziało, jak strzec tych informacji.
Z kolei zwolennicy Facebook Places podkreślają, że serwis zrobił wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo usługi. Właściciel profilu będzie miał wszelkie możliwości zarządzania tym, kto i na jakich zasadach będzie miał dostęp do ujawnionej informacji o lokalizacji. Będzie mógł blokować informacje w przypadku tych znajomych, z którymi nie będzie się chciał nimi dzielić.
Użytkownicy, którzy jeszcze nie ukończyli 18. roku życia, automatycznie będą mogli dzielić się informacjami o miejscu pobytu wyłącznie ze znajomymi, którzy są w pobliżu. W ostateczności pozostaje przejrzenie listy swoich internetowych znajomości i skreślenie z niej osób, które znalazły się na niej z przypadku lub nie są – naszym zdaniem – godne zaufania.
Przedstawiciele portalu – który już wiosną tego roku stoczył ze swoimi użytkownikami batalię o uproszczenie ustawień bezpieczeństwa profilów – podkreślają, że Facebook Places nie jest niczym nowym. W internecie istnieją już dziesiątki witryn oferujących podobną geolokalizacyjną usługę – m.in. liczący kilka milionów użytkowników Foursquare czy Gowalla.
Wszystkie one rozwijają się w błyskawicznym tempie, co wyłącznie zachęca menedżerów Facebooka do uruchomienia własnej oferty tego typu. Tym bardziej że użytkownicy portalu sami chętnie informują dziś swoich internetowych przyjaciół, gdzie właśnie przebywają. W tym samym serwis Foursquare organizuje promocję poważnych klientów biznesowych – jak np. sieci Starbucks w USA czy Domino w Wielkiej Brytanii. Nic dziwnego, że i Facebook chciałby w końcu wykroić kawałek reklamowego tortu dla siebie.









































~kamilt2010-08-27 10:36
racja .
ja naleze do paru
ludzie nie potrafią uzywac ustawien przywtnosci
mowią co mnie to obchodzi
tylko jak ich okradną to bedoze płacz
rekrutanci się pytają czy mamy fb nk grono itd ?
~kaszanka-polska2010-08-20 10:50
osobiście nie używam tego portalu społecznościowego (jak również żadnego innego) właśnie dlatego, że te portale to doskonała baza szpiegowska dla przeróżnego rodzaju złodziei, instytucji wywiadowczych rożnych państw, kogoś kto może mi poważnie zaszkodzić ... trzeba być kompletnym idiotą, żeby na takich portalach wypisywać swoje dane, wrzucać zdjęcia i informacje z życia prywatnego - przecież to wszystko jest zapisywane na serwerach prywatnej firmy i w każdej chwili może być wykorzystane przeciwko użytkownikowi ... Facebook nie jest straszny wtedy kiedy się go nie używa - bądź mądry i nie daj się obserwować Wielkiemu Bratu, wykasuj wszystkie konta na portalach społecznościowych ...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!