Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

"Twoje kłamstwa zabiły naszego syna. Jak możesz z tym żyć?"

2011-01-21 | Ostatnia aktualizacja: 21:05 | Komentarze: 22 | skomentuj
"Twoje kłamstwa zabiły naszego syna. Jak możesz z tym żyć?"

"Twoje kłamstwa zabiły naszego syna. Jak możesz z tym żyć?" Fot. ANDY RAIN / PAP/EPA

Tony Blair, premier Wielkiej Brytanii w latach1997-2007, po raz drugi w ciągu roku stanął w piątek przed komisją badającą okoliczności brytyjskiego zaangażowania w Iraku w okresie od 2001 do 2009 roku.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Blair potwierdził, że na kilka tygodni przed inwazją na Irak osobiście zapewnił ówczesnego prezydenta USA George'a W. Busha, że zaangażuje się w wojnę u jego boku.

Udział w inwazji na Irak 20 marca 2003 roku uważany jest w Wielkiej Brytanii za najbardziej kontrowersyjną decyzję w okresie rządów Blaira. Ówczesny premier jest oskarżany m.in. o wprowadzenie w błąd parlamentu poprzez wyolbrzymienie zagrożenia, jakim miała być iracka broń masowego rażenia.

Pytany, od kiedy sprawa zmiany reżimu w Iraku była omawiana przez rząd, Blair odparł, że "ministrowie musieli wiedzieć o przygotowaniach wojskowych", a nikt z członków rządu nie kwestionował faktów odnoszących się do Iraku.

Były premier powiedział też, że nawet jego minister spraw zagranicznych Robin Cook, który ustąpił ze stanowiska w przededniu ataku na Irak, miał trudności z podważeniem faktów.

Rząd, według Blaira, bardziej niepokoił się możliwymi politycznymi reperkusjami ataku na Irak niż wojną jako taką. Blair przyznał też, że obalenie Saddama Husajna było jednym z tematów jego rozmów z George'em W. Bushem.

Blair przypisał sobie zasługę za to, że przekonał Busha do zwrócenia się do ONZ, a przystanie przez prezydenta USA na rezolucję nr 1441 Rady Bezpieczeństwa z 8 listopada 2002 roku uznał za duży kompromis ze strony amerykańskiego prezydenta. Rezolucja oferowała Saddamowi ostatnią szansę na zastosowanie się do wcześniejszych rezolucji, nakładających na niego obowiązek rozbrojenia.

Blair został wezwany przed komisję w celu wyjaśnienia nieścisłości i naświetlenia aspektów, które wyszły na jaw w ostatnich miesiącach, już po jego pierwszym wystąpieniu przed komisją.

Powtórzył wcześniejsze twierdzenia, że po zamachach z 11 września 2001 roku "zmieniła się kalkulacja (globalnego) ryzyka, a Saddama Husajna nie można było pozostawić samemu sobie i tolerować, że nie stosuje się on do rezolucji ONZ". Dodał, że z tymi samymi zagrożeniami, wobec których świat zachodni stał przed 10 laty w przypadku Iraku, mamy obecnie do czynienia w przypadku Iranu.

"11 września 2001 roku doszło do ataku nie tylko na USA, ale na cały świat zachodni. Oczywiście USA mogły poradzić sobie same i były gotowe to zrobić, ale sądziłem, że zbiorowe podejście jest ważne" - zaznaczył Blair.

Podczas wyjaśnień Blaira przed komisją doszło do konfrontacji z rodzinami poległych żołnierzy. Ostatnie z pytań zadanych Blairowi dotyczyło porównania między sytuacją w Afganistanie i Iraku, na co były premier odparł, że na brytyjskich siłach zbrojnych zawsze można polegać, ponieważ wzorowo wywiązują się ze zleconych im zadań.

Wówczas kobieta z pierwszego rzędu powiedziała: "No to po prostu przestań ich zabijać" - czyniąc aluzję do kilkuset Brytyjczyków poległych w obu konfliktach. Słowa te według obserwatorów "zelektryzowały salę".

Przewodniczący komisji spytał wówczas Blaira, czy chciałby jeszcze dodać coś od siebie, na co ten odparł, że żałuje śmierci brytyjskich żołnierzy i irackich cywilów.

Wtedy wstała inna kobieta i powiedziała: "Za późno". Jeszcze inna dodała: "Myślał o tym cały rok", po czym demonstracyjnie odwróciła się twarzą do ściany, by na niego nie patrzeć. Było to nawiązanie do wystąpienia Blaira przed tą samą komisją przed rokiem, kiedy to wziął na siebie polityczną odpowiedzialność za wojnę, ale zaznaczył, że żadnych decyzji nie żałuje.

Dwie kobiety wyszły z sali.

Gdy Blair wstał z miejsca, matka jednego z brytyjskich żołnierzy poległych w Iraku Rose Gentle powiedziała donośnym głosem: "Kłamca. Twoje kłamstwa zabiły naszego syna. Jak możesz z tym żyć?".

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 22
  • ~TFU2011-01-26 08:23

    Ten z dwoma wstążeczkami napisął tak wierutne bzdury, że nawet nicka sobie nie zdołał wymy śleć... Normalka, niedługo zamkną fgo w izolatce. Na Kołymie.

  • ~ala2011-01-22 12:19

    A co z kłamstwami Kwaśniewskiego,kiedy jego spotkają jakieś konsekwencje.

  • ~ads2011-01-22 11:53

    Teraz dokładnie widać że to był zwykły napad bandycki na Irak ,a zwłaszcza po tym jak porównamy liczbę ofiar .

  • ~tonia852011-01-22 10:59

    poperał go nasz przemądry Kwaśniewski i Miller. oraz Cimoszewicz, na apel odpowiedzieli " bezwarunkowo wspierać będziemy każde dzialania USA w Iraku , też powinni odpowiedzieć za swoje bezmózgowe dzialania

  • ~Pan Wiedza2011-01-22 10:21

    http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/318788,masoni-na-szczytach-wladzy-europejskiego-panstwa.html,1,2

    http://news2.onlinenigeria.com/articles/52766-How-the-Freemasons-Rule-the-World.html

  • ~Nieważne kto.2011-01-22 06:48

    Blair to przysłowiowy pikuś w porównaniu z jego amerykańskim odpowiednikiem - kowbojem mającym na sumieniu tysiące niewinnych istnień ludzkich. Oni obydwaj i im podobni są najzwyklejszymi tchórzami, chorymi szkodnikami, których teraz powinno się postawić na pierwszej linii frontu.

  • ~caldat2011-01-22 06:04

    solders żołnierze ja cesarz 4 rp wysyłam was dzisiaj na smierc , zginiecie za moje ,,, itd itd .. z szeregu wojska ciche pytanie kapelani tez ,, nie oni musza służyc b. hhehehehe

  • ~motek2011-01-22 02:16

    Blair, Bush i Kłamczyński to bandyci!

  • ~LAS2011-01-22 01:52

    Re: Siwy. Zadał Pan doskonałe pytania, na które postaram się odpowiedzieć. Wojny w Iraku i Afganistanie są częścią planu wprowadzenia NOWEGO PORZĄDKU ŚWIATA. Celem tego planu jest stworzenie jednego totalitarnego rządu, którego stolicą będzie PEKIN w Chinach. Stany Zjednoczone w ciągu najbliższych 5-10 lat stracą pozycję SUPERMOCARSTWA na rzecz Chin. Chińska waluta "juan" ma stać się nową walutą globalną do roku 2016. Chiny, aby się mogły ekspresowo rozwijać potrzebują pieniądze i zasoby naturalne. Pieniądze otrzymały już od najbogatszych międzynarodowych bankierów. Natomiast surowce naturalne muszą kupić lub ukraść. Najłatwiej zdobyć surowce naturalne poprzez danie łapówki rządowi danemu kraju, który podpisuje wieloletnie , bardzo niekorzystne dla obywateli, umowy wydobycia surowców. Takim państwem jest np Kazachstan. Żeby jednak móc transportować ropę naftową lub gaz ziemny z Kazachstanu należało wybudować rurociąg przechodzący przez teren Afganistanu. Rząd Talibanów nie chciał się zgodzić na ten plan budowy rurociągu, więc zaatakowano Afganistan. Podobnie było z Irakiem, który nie chciął oddać za darmo swoich gigantycznych pól naftowych. Dlatego też zniszczono Irak, zabito setki tysięcy niewinnych Irakczyków. Obecnie międzynarodowi bankierzy, którzy są właścicielami najpotężniejszych koncernów naftowych prawie za darmo wydobywają iracką ropę naftowa i przesyłaja ją głownie do Chin i Indii.

  • ~POmatołom ku przestrodze2011-01-21 23:19

    Im większe pieszczochy mendiów, tym z większym hukiem padają na dno...

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«