Apel aktora ma związek z ostatnią wypowiedzią rosyjskiego prezydenta.

Władimir Putin powiedział m.in.: że geje będą mile widziani podczas Igrzysk Olimpijskich w Soczi, jeśli zostawią dzieci w spokoju. W ten sposób miał próbować złagodzić wydźwięk ustaw zakazujących promowania homoseksualizmu i wprowadzających karę więzienia za mówienie o "niestandardowych" zachowaniach seksualnych przy nieletnich.

Bojkotowałbym rosyjskie produkty, gdyby przyszła mi na myśl choć jedna rzecz, którą robią poza wpędzaniem reszty świata w depresję - napisał Laurie na Twitterze.

Na reakcję internautów nie musiał długo czekać. Ci wskazali przede wszystkim na fakt, że Rosjanie produkują dobrą wódkę.

- W porządku, rosyjska wódka jest dobra jeśli chcecie czyścić piekarnik. OD teraz pić musicie polską wódkę - napisał serialowy Dr House w odpowiedzi.

Po kilku godzinach aktor wycofał się ze stwierdzenia o rosyjskiej wódce i wezwał wszystkich dobrych Rosjan, aby przeciwstawili się tym zbirom, którzy handlują tego rodzaju trucizną.

To kolejna wypowiedź dotycząca polskiej wódki. Zaledwie kilka dni temu mówił o niej  w rozmowie z Johnem Kerrym, sekretarzem stanu USA, rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow.