Płoną budynki rządowe w Sarajewie. MSZ ostrzega Polaków [AKTUALIZACJA]

X

W Sarajewie płonie siedziba prezydenta. Wcześniej bośniaccy demonstranci podpalili budynki rządowe. Policja ostrzelała protestujących gumowymi kulami i z armatek wodnych. Tymczasem polskie MSZ ostrzega Polaków przebywających w Bośni.

Zamieszki trwają także w Tuzli. Około stu zamaskowanych młodych mężczyzn wdarło się tam do siedziby lokalnych władz. Zniszczyli meble i wyrzucali przez okna telewizory. Z pierwszego piętra budynku unosi się gęsty dym.

Antyrządowe demonstracje rozpoczęły się trzy dni temu w Tuzli, w reakcji na zamknięcie miejscowej fabryki. Manifestacje rozlały się także na inne miasta - Sarajewo, Bihacz, Zenicę i Mostar.

MSZ ostrzega: bądźcie ostrożni

W związku z nasileniem się protestów społecznych w Bośni i Hercegowinie polski MSZ zaleca obywatelom polskim planującym w najbliższych dniach wyjazd do tego kraju zachowanie szczególnej ostrożności oraz unikanie udziału w zgromadzeniach publicznych.

O co chodzi protestującym?

Demonstranci protestują przeciwko złym warunkom życia, nadużyciom władzy, a także bezrobociu, które sięga tam 44 procent. Jeden na pięciu Bośniaków żyje poniżej poziomu ubóstwa.

Vehid Szehić z Forum Obywateli Tuzli powiedział bośniackiej telewizji, że mieszkańcy są sfrustrowani. - Naród stracił wiarę, że pokojowe protesty coś dadzą - powiedział Szehić. Dodał, że do gwałtownego charakteru zajść przyczyniła się postawa policji. -Mogła ona wykazać większą tolerancję dla ciężkiej sytuacji ludzi - powiedział bośniacki działacz, wyrażając obawę, że starcia mogą być jeszcze bardziej gwałtowne.

Tuzla jest jednym z głównych ośrodków przemysłowych Bośni i Hercegowiny. W ostatnich latach zamknięto tam wiele fabryk, a pracownicy tych, które działają, od wielu miesięcy nie dostają wynagrodzeń.

Udostępnij na Facebooku
    • ~sigg666999
      2014-02-08 08:51
      Dali sie biedni ludzie oszukac lokalnym politycznym oszustom, ktorym sie zachcialo rozbic Jugoslawie, to teraz tylko ciagle cierpia... Zwykli ludzi, ktorzy by chcieli zyc uczciwie nie moga w tym skorumpowanym, gangsterskim niby-panstewku utrzymac swoich rodzin. Najwyzszy czas, zeby Bosniacy spalili swoich "Hitlerkow" na stosach. Takie ogniska powinny sie palic takze w Polsce prowadzonej do upadku przez zaklamanych cwaniaczkow z genami cinkciarzy i prostytutek.
    • ~Zgredek
      2014-02-08 08:54
      Przykład Ukrainy działa jak zaraza. Bośnia - to w Sarajewie, zabito bez potrzeby, syna cesarza Austrii. Ich opozycja chce władzy i atakuje budynki rządowe - czyli robi to samo co opozycja Ukrainy. Nie powstaniem Unii zainteresowani są zarówno ludzie z USA /kompleks militarny i korporacje/ jak i z Federacji Rosyjskiej /oligarchowie, duma Rosjan, po dawnym ZSRR/. Podobnie jak agenci Watykanu /całe obszary wschodnie, to durnowaci wierni, nauczeni poddaństwa i dający stale na mnichów, co dobrze żyją ze sprzedaży życia wiecznego w raju/. To i tak cud, że Unia powstała. A Donek prawi głupoty i mówi, że opozycja ukraińska jest odpowiedzialna. Poczekaliby do wyborów. W Bośni też mogą poczekać do wyborów. Ale po co? Durne to i chętne do zadymy. Ciekawe ile im płacą i czym? Opozycja, tak jak i w Polsce miała, musi mieć w kimś oparcie.
      Do ~shrine2014-02-08 01:45
      Nieuchronnie nadchodzi nowa armia kombatantów. Co to po dojściu do władzy. Będzie żyć na koszt pracowitych ludzi. Ma będziemy pracować za grosze. A oni z racji chuligaństwa będą mieć to samo albo i więcej. A zapłaci im renty państwo z podatków spokojnie pracujących ludzi.
    • ~aquabella
      2014-02-08 08:32
      no i to mi się podoba jak PL "dba" o własnych dupków (i nic to nie kosztuje) a nie jak pomóc ludziom na miejscu!!!
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.