Nowy sposób nie wymaga użycia specjalistycznej aparatury i może być wykorzystywany praktycznie w każdym laboratorium.

Wystarczy, jak przekonują naukowcy z niemieckiego Max Planck Institute for Polymer Research, posłużyć się roztworami soli w tym np. siarczanu potasu i siarczanu sodu oraz dwoma elektrodami - jedną z metalu, a drugą z grafitu, a następnie zamknąć obwód elektryczny.

Cały proces uzyskiwania grafenu tą metodą trwa od trzech do pięciu minut, opisują w swoich publikacjach. 

>>>Telefon ładowany w 5 sekund, zwijany tablet... Oto, co może grafen

Wiadomo, że w ciągu 30 minut naukowcy byli w stanie wyprodukować ponad 16 g tej substancji.

Grafen odkryto w 2004 roku, zdzierając warstwy węgla z grafitu za pomocą zwykłej taśmy klejącej. Swoją budową przypomina on plaster miodu, z tą różnicą, że powierzchnia ma najmniejszą grubość z możliwych: zaledwie jednego atomu.

Z unikatową strukturą grafenu wiążą się jego niezwykłe właściwości. Jest on niemal całkowicie przezroczysty, ponadstukrotnie wytrzymalszy od stali i bardzo elastyczny. Jednocześnie wykazuje świetne przewodnictwo cieplne i elektryczne, jest więc dobrym materiałem do zastosowań w elektronice.