Jego poprzednik, Titus Corlatean, złożył rezygnację po tym, jak tysiące Rumunów żyjących poza krajem nie mogły oddać głosu w pierwszej turze wyborów ponad dwa tygodnie temu. 

Nowym ministrem spraw zagranicznych zostanie prawdopodobnie obecny ambasador Rumunii przy Unii Europejskiej, Mihnea Motoc.

Wybory prezydenckie w Rumunii wygrał nieoczekiwanie przedstawiciel mniejszości niemieckiej Klaus Iohannis, który pokonał urzędującego premiera Victora Pontę.