Dziennik Gazeta Prawana logo

Socjaldemokraci wygrali wybory w Rumunii. Premierem chce zostać polityk, skazany za fałszerstwa

12 grudnia 2016, 06:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lider rumuńskich socjaldemokratów, Liviu Dragnea
Lider rumuńskich socjaldemokratów, Liviu Dragnea/PAP/EPA
Postkomunistyczna Partia Socjaldemokratyczna (PSD) zwyciężyła w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Rumunii. Drugie miejsce zajęła centroprawicowa Partia Narodowo-Liberalna (PNL) - podała w nocy z niedzieli na poniedziałek Centralna Komisja Wyborcza. TO oznacza, że premierem kraju może zostać polityk, skazany na więzienie w zawieszeniu za fałszerstwa wyborcze.

Po przeliczeniu dwóch trzecich głosów, PSD miała ich 47 proc. a PNL - 20 proc. Trzecie miejsce w wyborach zajął nowy "pozasystemowy", ale również sytuujący się po stronie centroprawicy Związek Zbawienia Rumunii (USR), który uzyskał w Izbie Deputowanych 7,5 proc., a w Senacie 7,6 proc. głosów.

Na kolejnej pozycji uplasował się Demokratyczny Związek Węgrów w Rumunii (UMDR), partia mniejszości węgierskiej, uzyskując w Izbie Deputowanych 7,12 proc., a w izbie wyższej parlamentu 7,07 proc.

Rozkład procentowy głosów wskazuje, że PSD będzie najprawdopodobniej miała absolutną większość w parlamencie. Nie jest jednak jasne, czy premierem zostanie jej przewodniczący Liviu Dragnea, który w kwietniu br. został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu za fałszerstwa podczas referendum w 2012 roku w sprawie odsunięcia od władzy ówczesnego prezydenta Traiana Basescu.

Obecny prezydent Rumunii Klaus Iohannis wcześniej zapowiedział, że nie zleci misji utworzenia rządu nikomu, kto w przeszłości miał zatargi z wymiarem sprawiedliwości. Sam Dragnea podkreślał w niedzielę, że będzie obstawał przy swojej nominacji. - powiedział.

Rumuni wybierali w niedzielę dwuizbowy parlament, w którym zasiada 332 deputowanych i 134 senatorów. Zmieniona w 2015 roku ordynacja zredukowała liczbę posłów i senatorów, gwarantując jednocześnie 19 miejsc mniejszościom narodowym i rozszerzając możliwość głosowania Rumunom z zagranicy. Z powodu niskich zarobków i fatalnego stanu infrastruktury ok. 3 mln Rumunów wyjechało w ostatnich latach z kraju w poszukiwaniu lepszego życia. Rumunia i Bułgaria weszły do UE w 2007 roku i są najbiedniejszymi członkami wspólnoty. Dotąd Rumunia dostała ok. 26 mld euro z różnych europejskich funduszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj