Kim Dzong Un nie pojawiał się ostatnio zbyt często na zdjęciach rządowej północnokoreańskiej agencji KCNA. Uczestnictwo w oficjalnych ceremoniach i wizytacjach utrudniały mu problemy z chodzeniem spowodowane kontuzją. Nieobecność w mediach sprawiła, że pojawiły się spekulacje na temat odsunięcia dyktatora od władzy.

Dlatego gdy tylko syn Kim Dzong Ila zaczął chodzić o lasce, od razu do akcji przystąpili jego fotografowie.

Na ostatnio opublikowanych zdjęciach widać, że Kim Dzong Un porusza się już bez podparcia. Jego szeroki uśmiech może wskazywać, że leczenie bolesnej kontuzji ma już za sobą. Interesujący jest jednak temat, którym poświęcone są ostatnie fotografie.

Jedzenie. Produkty spożywcze. Zapasy. Na jednym zdjęciu przywódca na tle portowego nabrzeża zasypanego rybami, na drugim w białym fartuchu zwiedza zakład produkujący żywność na potrzeby armii.

Co może oznaczać akurat taki sposób pokazywania dyktatora? Nietrudno zgadnąć - nadciągającą srogą koreańską zimę i prawdopodobne nadchodzące problemy z zaopatrzeniem w żywność.

Zdjęcia te mają uspokoić obywateli i dowieść, że w Korei Północnej jedzenia na pewno nie zabraknie.