Do zdarzenia doszło na ukraińsko-rosyjskiej granicy, w punkcie Trojebortnoje.

Rosyjscy inspektorzy zainteresowali się mrożoną wołowiną bez kości, która miała trafić do odbiorców Kazachstanie. Jednak, jak informuje Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego, celnicy uznali, że mięso jest niewłaściwie oznakowane i zapakowane, dlatego nie wpuścili transportu na terytorium Federacji Rosyjskiej.

Rosja od dłuższego czasu utrudnia tranzytowe przewozy produktów spożywczych pochodzących z Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Rossielhoznadzor tłumaczy, że w ten sposób chroni rosyjski rynek przed nielegalnym przedostawaniem się towarów objętych embargiem.

CZYTAJ TEŻ: Propaganda - level hard, czyli tydzień z rosyjskimi mediami >>>