W wywiadzie udzielonym agencji UkrInform, Ołeksandr Turczynow stwierdził, że Rosja planuje rozmieścić na anektowanym Krymie nowe systemy rakietowe, wyposażone w głowice jądrowe. Według niego na półwyspie ma także powstać baza łodzi podwodnych, które też mają mieć na pokładzie tego rodzaju broń.

Przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony dodał, że Moskwa łamie w ten sposób umowy międzynarodowe, w tym te dotyczące nierozprzestrzeniania broni jądrowej.

Ukraina czuje się zmuszona do rozbudowy swoich zdolności obronnych, w tym ma zamiar odrodzić swoje wojska rakietowe. Ołeksandr Turczynow podkreślił, że potrzebna jest tutaj współpraca międzynarodowa.

- Nie wykluczam, że dla obrony przed niebezpieczeństwem jądrowym, będziemy zmuszeni przeprowadzić konsultacje dotyczące rozmieszczenia części składowych systemu obrony antyrakietowej na terytorium Ukrainy - dodał.

CZYTAJ TEŻ: Modernizacja armii, a błędy po staremu. "Zbrojeniówka montownią" >>>