Brytyjski minister finansów George Osborne poinformował, że rząd opracował plany awaryjne dla swoich obywateli wypoczywających w Grecji. Miałyby one zostać wdrożone, jeśli sytuacja miałaby się pogorszyć. Osborne dodał, że wyjście Grecji ze strefy euro byłoby czymś "traumatycznym".

Z kolei szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow ma nadzieję, że Brukseli uda się uniknąć "negatywnych scenariuszy" w sprawie Grecji. Rosyjski polityk wyraził zrozumienie dla działań rządu Alexisa Tsiprasa, który zapowiedział referendum w sprawie programu pomocowego. Ławrow rozmawiał dziś telefonicznie z szefem greckiej dyplomacji Nikosem Kotziasem. Obaj politycy poruszyli kwestię budowy gazociągu łączącego do Grecji, zgadzając się na kontynuowanie dalszych negocjacji w tej sprawie.

Widmo bankructwa Grecji było również tematem rozmowy telefonicznej Baracka Obamy z prezydentem Francji Francois Hollandem. Obaj przywódcy zgodzili się, że najważniejsze jest przedstawienie Grecji pakietu reform, który zapewniłby wzrost gospodarczy. Jak powiedział rzecznik Białego Domu Josh Earnest, osiągnięcie tego celu "jest w interesie wszystkich stron przy stole negocjacyjnym".