Takie dane podaje szwedzki Urząd Migracyjny. Wynika z nich, że Szwecja przyjmuje obecnie więcej uchodźców niż kiedykolwiek dotąd. Poprzednia duża fala imigracji miała miejsce w latach 90., podczas krwawego konfliktu na Bałkanach. W 1992 roku o azyl w Szwecji wystąpiły 84 tysiące osób. W tym roku taki wniosek złożyło już ponad 60 tysięcy i zważywszy na lawinowy napływ kolejnych imigrantów, rekord na pewno zostanie pobity.

Urząd Migracyjny traktuje obecną sytuacją jako "wyjątkową". Powołano specjalny sztab, który koordynuje przyjmowanie tysięcy obcokrajowców z Bliskiego Wschodu i Afryki. Największym wyzwaniem jest zapewnienie im dachu nad głową. - W ośrodkach dla imigrantów będzie coraz ciaśniej - przyznaje Mikael Ribbenvik z Urzędu Migracyjnego. Zapewnia jednak, że nikt nie zostanie zostawiony na ulicy.

Szwecja jest jednym z trzech krajów, który jako cel swej podróży wskazują uchodźcy. Dwa pozostałe to Niemcy i Francja.