Do strzelaniny doszło w zamieszkanej przez czarnoskórych Amerykanów IX Dzielnicy - tej samej, która w 2005 najbardziej odczuła skutki huraganu Katrina. Około 7:00 wieczorem czasu lokalnego policja został powiadomiona, że w jednym z tamtejszych parków zebrał się kilkusetosobowy tłum w związku z nagrywaniem tam muzycznego teledysku. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, w tłumie rozległy się strzały.

Według świadków doszło do wymiany ognia pomiędzy dwiema grupami uzbrojonych mężczyzn.

Mieliśmy ofiary w kilku miejscach w parku i na jego obrzeżach. Kiedy przybiliśmy na miejsce, w parku wciąż było ponad 200 osób - mówił jeden z dowódców policji z Nowego Orleanu Chris Goodly.

Oficer poinformował, że do trzech różnych szpitali przewieziono 10 osób z ranami postrzałowymi. Kilka kolejnych osób z drobniejszymi obrażeniami samemu zgłosiło się na pogotowie. W tej chwili nie wiadomo, jaki jest stan poszkodowanych.