W Nowej Zelandii, gdzie odpalono pierwsze fajerwerki, już świta i po Sylwestrze trzeba posprzątać. W australijskim Sydney dwudziestominutowy pokaz sztucznych ogni obserwowało ponad milion ludzi.

Szampany już mrożą się w Europie, jednak na ulicach Londynu i Paryża w obawie przed atakami terrorystycznymi wzmożono środki bezpieczeństwa. W Brukseli ulicznych zabaw nie będzie wcale.

Tymczasem życzenia złożyli astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. - Wszystkiego najlepszego dla mieszkańców Ziemi - powiedział Scott Kelly z NASA i wykonał wraz z kolegami tradycyjnego fikołka bez grawitacji.

Potężna impreza odbędzie się jak co roku na plaży Copacabana w brazylijskim Rio de Janeiro, gdzie po południu było 37 stopni Celsjusza. W upalną noc Nowy Rok przywita tam dwa miliony ludzi.