Rozejm ma wejść w życie w nocy ze środy na czwartek i - jak poinformowało rosyjskie ministerstwo obrony - służyć "ustabilizowaniu sytuacji" w Aleppo.

Departament Stanu USA potwierdził zawarcie porozumienia w sprawie przerwania walk.

Rosja podała informację o rozejmie w Aleppo kilka godzin po tym, jak szef dyplomacji USA John Kerry ostrzegł Moskwę i syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada przed naruszaniem zawieszenia broni w Syrii i zarzucił im selektywne wdrażanie umowy o "wstrzymaniu wrogości.

Porozumienie o zawieszeniu broni, wynegocjowane przez Waszyngton i Moskwę pod koniec lutego, jest regularnie naruszane od końca kwietnia. Na początku czerwca Asad zapowiedział odbicie "każdego centymetra" kraju, oddalając szanse na trwały rozejm.

W ostatnich dniach w okolicach Aleppo i w samym mieście toczyły się zacięte walki między siłami reżimu prezydenta Asada, wspieranymi przez rosyjskie lotnictwo, a rebeliantami, głównie dżihadystami z powiązanego z Al-Kaidą Frontu al-Nusra.

ZOBACZ WIDEO >>> Zbombardowane miasto, zniszczone budynki. Spod gruzów udało się wyciągnąć żywe dzieci