Centrum zostało powołane dla koordynowania akcji ratunkowej i poszukiwań ofiar. W udzielanie pomocy zaangażowana jest przede wszystkim organizacja Czerwonego Półksiężyca.

W prowincjach Kermanszah oraz Ilam utworzono naprędce szpitale pod gołym niebem, gdzie udzielana jest pierwszy pomoc i gdzie rozdzielana jest ciepła odzież, śpiwory i żywność.

Do udziału w akcji skierowano 20 helikopterów wojskowych, które przewożą najpoważniej rannych do klinik w Teheranie.

Ocenia się, że skutki trzęsienia ziemi są odczuwalne w 14 z 31 irańskich prowincji (ostanów) - pisze agencja prasowa ILNA. Najwięcej ofiar - jak podała z kolei irańska telewizja państwowa - odnotowano w mieście Sarpol-e Zahab, położonym 15 km od granicy z Irakiem.

Irańska telewizja państwowa podawała wcześniej, że przy granicy z Irakiem zniszczonych zostało osiem wiosek, a wiele innych zostało odciętych od elektryczności. Do prowincji skierowano dodatkowe ekipy ratunkowe; na miejscu pracuje już 35 grup.

Prezydent Iranu i zarazem szef irańskiego rządu Hasan Rowhani, który odbył pilną rozmowę telefoniczną z ministrem spraw wewnętrznych, zaapelował o maksymalne wzmożenie wysiłków na rzecz usuwania skutków kataklizmu i ratowania ofiar.

Trzęsienie ziemi miało magnitudę 7,4 - podały irańskie władze. Infrastruktura wydobywcza i przesyłowa ropy naftowej nie uległa uszkodzeniu. W prowincji Karmanszah i w prowincji Ilam - położonej w zachodnim Iranie, w górach Zagros, wszystkie szkoły będą zamknięte w poniedziałek - poinformował rząd. Lotniska w tych prowincjach działają bez zakłóceń - podała z kolei irańska telewizja.

W irańskich mediach społecznościowych w nocy z niedzieli na poniedziałek publikowane są fotografie z prowincji Kermanszah. W obawie przed wstrząsami wtórnymi, których odnotowano już około dwunastu (o magnitudzie 3,4 - 4,7), ludzie wolą pozostać na ulicach i placach. Dotyczy to w szczególności miast Kermanszah i Ghas-e Szirin - zamieszkałego w większości przez irańskich Kurdów.

Po drugiej stronie granicy - w autonomicznym Regionie Kurdystanu w Iraku - wstrząsy były najbardziej odczuwalne w pobliżu miasta Halabdża. Wciąż nie podano oficjalnego bilansu ofiar.

Telewizja Kurdistan24 poinformowała o dwóch ofiarach śmiertelnych w miejscowości Kore w prowincji Irbil oraz jednym dziecku zabitym w pobliżu miasta Kalar w prowincji as-Sulejmanija. W miejscowości Darbandichan niedaleko Halabdży rannych zostało natomiast co najmniej 50 osób.

Wystąpiły trzy wstrząsy o magnitudzie - odpowiednio - 4,5, 7,4 i 4,6. Do najsilniejszego doszło około godz. 21.20 czasu lokalnego (19.20 czasu polskiego).

Poza Irakiem wstrząsy odczuwalne były m.in. w Iranie, Izraelu, Libanie, Turcji, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i w Katarze.

Hipocentrum trzęsienia znajdowało się na głębokości 34 km, zaś epicentrum – w odległości 32 km na południowy zachód od miasta Halabdża.

Japonia: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,7 na wschód od wyspy Honsiu

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,7 nawiedziło w poniedziałek rano wschodnią Japonię, ale nie spowodowało ofiar, ani większych strat materialnych - poinformowały amerykańskie służby sejsmologiczne (USGS). Zagrożenie tsunami jest minimalne w ocenie USGS.

Epicentrum trzęsienia znajdowało się na morzu w odległości 351 km od miasta Sendai, stolicy regionu Tohoku w północno-wschodniej części wyspy Honsiu. Hipocentrum znajdowało się na głębokości 9,5 km.

Według początkowych szacunków trzęsienie miało magnitudę 6,2. Następnie ta informacja została skorygowana przez USGS.

Wyspy japońskie położone są w rejonie aktywnym sejsmicznie stanowiącym fragment tzw. ognistego kręgu otaczającego Ocean Spokojny.

Kostaryka: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 w pobliżu stolicy kraju

Do trzeciego w ciągu doby trzęsienia ziemi - po Iranie i Japonii - doszło w Kostaryce, gdzie w niedzielę w nocy odnotowano wstrząsy o magnitudzie 6,8 - podało Europejsko-śródziemnomorskie centrum sejsmologiczne. Epicentrum znajdowało się 71 km od San Jose.

Hipocentrum trzęsienia zostało oznaczone przez niezależne Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne z siedzibą we Francji na głębokości 10 km.

Amerykańskie służby socjologiczne (USGS) potwierdziły, że epicentrum było zlokalizowane 71 km na południowy wschód od stolicy kraju San Jose, na wybrzeżu Oceanu Spokojnego.

Kostaryka jest krajem położonym w regionie często nawiedzanym przez trzęsienia. Wchodzi w skład tzw. ognistego kręgu otaczającego Ocean Spokojny. Łączna długość wybrzeża karaibskiego i pacyficznego Kostaryki wynosi 1290 km.

Z dotychczasowych informacji nie wynika, by trzęsienie ziemi spowodowało ofiary czy większe straty materialne. Amerykańskie służby sejsmologiczne (USGS) nie wydały na razie komunikatu nt. zagrożenia tsunami.