Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Dziecko zmarło, bo ssało ojcu palce

2008-06-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:34 | Komentarze: 0 | skomentuj
Dziecko zmarło, bo ssało ojcu palce

Dziecko zmarło, bo ssało ojcu palce / Inne

26-letni Dennis Ray Driver już nigdy nie wyjdzie z więzienia. Nigdy też nie zobaczy swojego malutkiego synka. 8-miesięczne dziecko zmarło, bo ssało palce ojca. 26-latek chwilę wcześniej przygotował sobie dawkę kokainy. Resztki narkotyku zostały mu na dłoniach. To one zabiły dziecko.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dennis Ray Driver do końca utrzymywał przed amerykańskim sądem, że jest niewinny. Przecież spał, kiedy jego synek przestał oddychać. Ale sąd uznał, że i tak zabił swoje dziecko.

Pod koniec zeszłego roku w Huston Driver usnął w swoim mieszkaniu. Jego synek leżał mu na klatce piersiowej. W trakcie zabawy wziął do ust palce taty i zaczął je ssać.

Kiedy Driver się obudził, jego 8-miesięczne dziecko już nie oddychało. Od razu ruszył z nim do szpitala, ale chłopca nie udało się uratować. Zmarł następnego dnia z przedawkowania heroiny.

Chwilę przed pójściem spać Driver przygotowywał sobie dawkę kokainy. Jej resztki zostały mu na palcach. To właśnie nimi zatruł się chłopiec.

Jego ojciec od wielu lat miał problemy z narkotykami. Zarobił już osiem wyroków, sześć miało związek z kokainą. Nałóg zabił jednak nie jego, ale małe dziecko. Sąd uznał, że Driver jest winny zabójstwa. I skazał 26-latka na dożywocie.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«