Amerykańska policja nie boi się nawet Boga. Funkcjonariusze złapali tego handlarza kokainą tuż koło kościoła w Tampie na Florydzie. Zatrzasnęli na rękach kajdanki i przewieźli do aresztu. God (Bóg) Lucky Howard miał pecha, bo próbował sprzedać narkotyki policjantowi po cywilnemu.
Boga czeka teraz długa odsiadka. Nie dość, że handlował koło szkoły i kościoła, to jeszcze robił to nie pierwszy raz, a do tego w jego domu znaleziono zapas kokainy gotowej do sprzedaży - podaje australijski "Herald Sun".
Bóg wyjdzie na wolność, gdy wpłaci kaucję - 86 tysięcy dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl