Hayden twierdzi, że terroryści z Al-Kaidy znajdują nowych rekrutów nie tylko na Bliskim Wschodzie i w Afryce, ale także na Zachodzie. Ekstremiści mają im organizować kilkutygodniowe lub nawet kilkumiesięczne turnusy szkoleniowe.

Hayden podkreślił, że Al-Kaida i jej sojusznicy w Iraku, Arabii Saudyjskiej, na Filipinach i w Indonezji zostali zdziesiątkowani, lecz nowe komórki pojawiają się w innych regionach świata. Organizacja zwiększa swoje wpływy zwłaszcza w Somalii, Algierii i Jemenie.

Dodał jednak, że - jak się wyraził - wszystkie zagrożenia, przed jakimi stoi Zachód, mają powiązanie z pakistańsko-afgańskim pograniczem. "Kierownictwo Al-Kaidy nadal skoncentrowane jest w tym regionie i odbudowuje tam struktury organizacji" - powiedział Hayden.