Dziennik Gazeta Prawana logo

Świat potępia zamachy w Bombaju

27 listopada 2008, 05:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od przywódców z całego świata całą noc napływały wyrazy potępienia dla terrorystów, którzy dokonali w środę wieczorem serii zamachów w Bombaju. Zginęło co najmniej 101 osób, w tym sześcioro cudzoziemcó. Policja nie podała ich narodowości. Świadkowie mówią, że zamachowcy szukali osób z amerykańskimi i brytyjskimi paszportami.

"Takie akty przemocy są absolutnie niedopuszczalne. Sekretarz generalny ONZ powtarza swoje przekonanie, że żaden powód ani doznana krzywda, nie jest w stanie uzasadnić ataków na przypadkowych cywilów" - oznajmił rzecznik sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna.

Sprawująca w tym półroczu przewodnictwo w Unii Europejskiej Francja również skrytykowała zamachy w stolicy finansowej Indii.

>>> Bombaj sparaliżowany przez zamachowców

W USA oświadczenie w tej sprawie wydała zarówno administracja prezydenta George'a W. Busha, jak i sztab prezydenta-elekta Baracka Obamy.

"Stany Zjednoczone potępiają ten atak terrorystyczny i jednoczą się z mieszkańcami Indii w czasie tragedii" - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Dana Perino. "Amerykański rząd monitoruje sytuację (...) i jest gotowy do wsparcia indyjskich władz" - dodała.

"Prezydent-elekt Barack Obama zdecydowanie potępia dzisiejsze ataki terrorystyczne w Bombaju" - oznajmiła jego rzeczniczka ds. bezpieczeństwa narodowego Brooke Anderson. "Te skoordynowane ataki demonstrują, że istnieje poważne i pilne zagrożenie terroryzmem. USA muszą zacieśnić swoje stosunki z Indiami i innymi krajami świata, aby wykorzenić i zniszczyć siatki terrorystyczne" - powiedziała.

Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown określił środowe zamachy jako "skandaliczne". Wyraził poparcie dla indyjskiego rządu w walce z napastnikami, oferując "wszelką niezbędną pomoc". Wydarzenia w Bombaju potępił też lider brytyjskich konserwatystów David Cameron.

Brytyjska Rada Muzułmanów uznała ataki terrorystyczne za "haniebne". "Brutalne morderstwo Indusów i obcokrajowców jest nie do przyjęcia, nie ma dla takich czynów usprawiedliwienia" - oświadczył sekretarz tej organizacji Muhammad Abdul Bari.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj